FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 
 
 Kultowe Lokomotywy Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
PiotrekP.
User



Dołączył: 06 Sty 2011
Posty: 435
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rudna Wielka/ Rzeszów

PostWysłany: Sob 17:55, 21 Mar 2015 Powrót do góry

Może ktoś wrzucić fotki, ew podać info? Jak zeszyt, wymiary modelu, podstawka itp.

Numer 1 nadal w stylu Amercom- czyli gazetka z modelem w blistrze w folii?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
jat02
User



Dołączył: 21 Sie 2009
Posty: 2886
Przeczytał: 67 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 2/5

PostWysłany: Sob 21:08, 21 Mar 2015 Powrót do góry

koland napisał:
Z całym szacunkiem dla tej kolekcji i osób kupujących ją w Polsce uważam, że jest to wypychanie dziadostwa, które nie sprzedało się na rynku docelowym czyli w Anglii. Przecież my mieszkamy w Polsce, gdzie parowozy w ruchu planowym można było spotkać jeszcze w latach 90-tych. Jeździło u nas wiele modeli od pruskich, przez niemieckie, amerykańskie, po polskie konstrukcje Nie wspomnę, że elektrowóz EU06/07 to również konstrukcja angielska. Dlaczego nie ma więc kolekcji z modelami jeżdżącymi w Polskim malowaniu? Nie ma bo Polaka można nabijać w butelkę. Szkoda, że wielu z kolekcjonerów łapie się na takie zagrywki, powinno się bojkotować takich wydawców. Ale oczywiście to moja opinia.


jak bumerang wraca niezadowolenie z kolejnej kolekcji , było kilkadziesiąt razy pisane , nie podoba się , nie kupuj , mnie kolekcja się podoba i będę kupował wszystkie numery

Centurion napisał:

A co do samej serii - to chyba kariery wielkiej nie zrobi. Pomijam fakt, że wsadzają "niedobitki" z UK to cena 30 zł nie jest mała. Może kupie 2 - 3 modele, jeżeli zachwyci kształtem, bądź było używane w Polsce (ale barw raczej nie zmienią Sad ), lub z sentymentu Hogwart Express.

Prawdę mówiąc jest kilka innych serii, które mogli by wypuścić, choćby coś z tego co pojawiło się w Rosji w 1:72
miłego weekendu
Wiktor


Cena 30zł za wysoka za taki model ?
Kwestia spojrzenia na sprawę


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez jat02 dnia Sob 21:10, 21 Mar 2015, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Pon 11:26, 23 Mar 2015 Powrót do góry

A może ktoś powiedzieć, czy ten pierwszy model jest plastikowy czy z metalu? na stronie kolekcji nic o tym nie jest napisane.


Edit: Już wszystko wiem, plastik, szkoda. Ten czynnik chyba zaważył u mnie odnośnie decyzji dalszego zakupu w tej kolekcji. 30 zł niby nie dużo uważam jak dla mnie, ale gdyby był metalowy.
Latające fortece też były dużymi modelami i potrafili zrobić z metalu a tu kiszka.


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Pon 13:07, 23 Mar 2015, w całości zmieniany 1 raz
PiotrekP.
User



Dołączył: 06 Sty 2011
Posty: 435
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rudna Wielka/ Rzeszów

PostWysłany: Śro 19:11, 25 Mar 2015 Powrót do góry

też zakupiłem dziś pierwszy numer. Model robi dobre pierwsze wrażenie- swoimi gabarytami (długość: 24 cm, podstawka 37 cm.)
Szkoda, ze jest cały z plastiku, ale da się odczuć dopiero biorąc model do ręki (przynajmniej ja tak mam). Trafił mi się dobrze złożony i nie upaćkany egzemplarz. Ogólnie w empikach i salonikach tego nie ma prawie wcale (albo poszły, bo to już tydzień, albo tak mało rzucili).

Zakupię jeszcze zapewne kilka ciekawszych numerów, bo w sumie za 3 dychy można się skusić.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
koland
User



Dołączył: 30 Paź 2011
Posty: 398
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:53, 25 Mar 2015 Powrót do góry

jat02 napisał:
koland napisał:
Z całym szacunkiem dla tej kolekcji i osób kupujących ją w Polsce uważam, że jest to wypychanie dziadostwa, które nie sprzedało się na rynku docelowym czyli w Anglii. Przecież my mieszkamy w Polsce, gdzie parowozy w ruchu planowym można było spotkać jeszcze w latach 90-tych. Jeździło u nas wiele modeli od pruskich, przez niemieckie, amerykańskie, po polskie konstrukcje Nie wspomnę, że elektrowóz EU06/07 to również konstrukcja angielska. Dlaczego nie ma więc kolekcji z modelami jeżdżącymi w Polskim malowaniu? Nie ma bo Polaka można nabijać w butelkę. Szkoda, że wielu z kolekcjonerów łapie się na takie zagrywki, powinno się bojkotować takich wydawców. Ale oczywiście to moja opinia.


jak bumerang wraca niezadowolenie z kolejnej kolekcji , było kilkadziesiąt razy pisane , nie podoba się , nie kupuj , mnie kolekcja się podoba i będę kupował wszystkie numery

Centurion napisał:

A co do samej serii - to chyba kariery wielkiej nie zrobi. Pomijam fakt, że wsadzają "niedobitki" z UK to cena 30 zł nie jest mała. Może kupie 2 - 3 modele, jeżeli zachwyci kształtem, bądź było używane w Polsce (ale barw raczej nie zmienią Sad ), lub z sentymentu Hogwart Express.

Prawdę mówiąc jest kilka innych serii, które mogli by wypuścić, choćby coś z tego co pojawiło się w Rosji w 1:72
miłego weekendu
Wiktor


Cena 30zł za wysoka za taki model ?
Kwestia spojrzenia na sprawę


To nie jest moje niezadowolenie z nowej kolekcji tylko wyrażenie swojej refleksji na temat oferowanych Polakom kolekcji, po prostu wciska się nam to co nie sprzedało się w innych krajach. Ta kolekcja jest niestety kolejnym po atlasie i innych przykładem.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PiotrekP.
User



Dołączył: 06 Sty 2011
Posty: 435
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rudna Wielka/ Rzeszów

PostWysłany: Czw 10:18, 26 Mar 2015 Powrót do góry

koland- a wiesz dlaczego?

Bo jesteśmy mało chłonnym rynkiem. Poza tym, co by nie chcieli dać- to na pewno zostało już gdzieś wydane, więc przeszczepy będą. Ty myślisz, że jesteśmy jedyni? Te same kolekcje wędrują sobie po krajach i jakoś nie mają tam z tym problemu.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
mrdt
User



Dołączył: 04 Sty 2011
Posty: 155
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdynia

PostWysłany: Pią 0:10, 27 Mar 2015 Powrót do góry

Myślę że koledzy przesadzają, to i tak zdecydowanie lepsze niż czarodziejskie długopisy.
A teraz proszę sobie wyobrazić radość modelarzy kolejowych. Najbardziej popularna jest skala 1:87 a więc pierw dostali 1:120 a teraz 1:76 - to coś jak byśmy dostawali ciężarówki 1:90 a potem rajdówki 1:32


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
koland
User



Dołączył: 30 Paź 2011
Posty: 398
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:55, 27 Mar 2015 Powrót do góry

PiotrekP. napisał:
koland- a wiesz dlaczego?

Bo jesteśmy mało chłonnym rynkiem. Poza tym, co by nie chcieli dać- to na pewno zostało już gdzieś wydane, więc przeszczepy będą. Ty myślisz, że jesteśmy jedyni? Te same kolekcje wędrują sobie po krajach i jakoś nie mają tam z tym problemu.


Jak się wciska kit to i mało się sprzedaje i rynek nie jest chłonny. Prosta zasada z ekonomii musi być podaż, żeby był popyt. A żeby był podaż to powinny być polskie lokomotywy (patrz jakie ceny mają polskie modele H0), bo tego Polacy szukają. Tak samo jest z autobusami z atlasu, polska kolekcja ledwie zipie, a Polacy na potęgę kupują ikarusy z Węgier z Czech, gdyby wrzucili autobusy z polskich dróg to nie musieli by się martwić o sprzedaż (przepraszam za off top na temat atlasa).


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Kędzior
User



Dołączył: 02 Lut 2010
Posty: 463
Przeczytał: 108 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Oz

PostWysłany: Pon 21:09, 30 Mar 2015 Powrót do góry

Nie wymiarowałem całego modelu, ale rozmiar podstawki z szynami ma skalę odpowiadającą H0 tj. 1:87. Koła modeli kolejki elektrycznej idealnie pasują do szyn. W porównaniu z modelami H0 również sam model z Amercomu nie wydaje się specjalnie duży, więc i pewno podana skala 1:76 jest dość dyskusyjna.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Centurion
User



Dołączył: 31 Sty 2012
Posty: 158
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Wto 15:28, 31 Mar 2015 Powrót do góry

Coś mi nie pasuje. Jak pamiętam z dzieciństwa to była jeszcze skala PIKO. Taka kolejkę miał mój starszy brat, ale się jej pozbył. I było to naprawdę małe. Ja miałem tzw. HO (kupowane w CSH) i mniej więcej rozmiarami by pasowałoby do tego z Amercom-u. Ale moja pamięć może być zawodna.

I jeszcze off-topic odnośnie kolekcji z Atlasa: Węgrów jest trochę mniej niż nas Polaków, a na ichni rynek opłaca się robić serię autobusów. A u nas tzw kiszka.
Mnie się marzy przegubowy Ikarus, którym jeździłem do liceum

pozdrawiam
Wiktor


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
QLIG
User



Dołączył: 30 Kwi 2010
Posty: 3425
Przeczytał: 27 tematów

Pomógł: 83 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: SZO

PostWysłany: Wto 15:32, 31 Mar 2015 Powrót do góry

Piko to producent, nie skala Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
jat02
User



Dołączył: 21 Sie 2009
Posty: 2886
Przeczytał: 67 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 2/5

PostWysłany: Wto 17:55, 31 Mar 2015 Powrót do góry

rozstaw szyn o niczym nie świadczy .
W serii "Lokomotywy Świata" , modele miały byś w skali "N-1/160" , ale nie pasowały to szyn modelowych w skali "N" ,


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Edekyogi
User



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 428
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 23:30, 31 Mar 2015 Powrót do góry

Piko = Pionier Konstruktor


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Centurion
User



Dołączył: 31 Sty 2012
Posty: 158
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Śro 0:30, 01 Kwi 2015 Powrót do góry

dzięki za to PIKO
Warto było czekać tyle lat Smile

pozdrawiam
Wiktor


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
max
User



Dołączył: 10 Lip 2011
Posty: 724
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 46 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 6:56, 01 Kwi 2015 Powrót do góry

Edekyogi napisał:
Piko = Pionier Konstruktor


Prawidłowo: PIonier KOnstruktion

Nazwa ta jest dobrym przykładem "ideologii dorabianej do faktów". Po reformie walutowej przeprowadzonej w 1948 roku w zachodnich strefach okupacyjnych Niemiec, większość pochodzących stamtąd produktów stała się niedostępna dla mieszkańców strefy sowieckiej. Produkcję niektórych artykułów starano się więc uruchomić na miejscu i tak tez było z modelami kolejowymi, których produkcję rozpoczęto w 1949r w firmie "Kabel" mieszczącej się w Chemnitz. Pierwsze zestawy modeli miały nazwę handlową PICO (wymawianą jako piko) Express. Od 1952 roku produkcja modeli kolejowych przeniesiona została do Oberlind i ulokowana w produkującej odkurzacze firmie VEB Elektroinstallation Oberlind (EIO). Firma przyjęła kojarzoną z modelami kolejowymi nazwę PIKO, tłumaczoną jako akronim od pionier konstruktion czyli projekt pionierski, nowy projekt itp. Jak pokazuje historia, nazwa się przyjęła i ma się dobrze do dzisiaj Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez max dnia Śro 7:37, 01 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001/3 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
 
 
Regulamin