FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 
 
 To co w motoryzacji najpiękniejsze, czyli Ferrari Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
michał89
User



Dołączył: 10 Lis 2011
Posty: 233
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Tarnów / Kraków

PostWysłany: Nie 16:32, 08 Cze 2014 Powrót do góry

Bardzo ładny model interesującego samochodu. To chyba ostatnie wyczynowe Ferrari, które ścigało się w barwach North American Racing Team Luigiego Chinetti. Czekam na kolejne modele Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Abarth098
User



Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 1645
Przeczytał: 139 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:25, 08 Cze 2014 Powrót do góry

Fajne jednak to malowanie, szczególnie przednie światła, dzięki czarnym ramkom są bardziej wyraziste, niż w malowaniu Pioneer Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
FF
User



Dołączył: 30 Maj 2013
Posty: 544
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szczecinek

PostWysłany: Sob 19:21, 14 Cze 2014 Powrót do góry

Image

Ferrari 246 F1, Hot Wheels Elite

Dzięki chłopaki za miłe słowa Smile Skoro spodobało Wam się Ferrari 512 BB LM to myślę, że bohater dzisiejszej prezentacji również zwróci Waszą uwagę Wink Widocznym na zdjęciu modelem 246 F1 wyścigowa stajnia z Maranello chciała w sezonie 1958 powrócić do grona zwycięzców, co nie udawało się Włochom od roku 1956. W tym celu zaprzestano rozwijania używanej dotychczas konstrukcji opierającej się na Lancii i podjęto decyzję o zaprojektowaniu zupełnie nowego samochodu. Efektem pracy inżynierów był bolid na owe czasy kompletny – okazał się nie tylko pierwszym w historii Formuły 1 samochodem z silnikiem V6, który wygrał wyścig ale również ostatnim zwycięskim samochodem z silnikiem umieszczonym z przodu. Mimo dopracowanego bolidu początek sezonu zdominowały zespoły brytyjskie. Przełamanie Ferrari nastąpiło dopiero w Grand Prix Francji gdzie najszybszy okazał się Mike Hawthorn. Mimo pierwszego od blisko dwóch lat zwycięstwa nastroje w zespole dalekie były od radosnych. W rozgrywanym we Francji wyścigu zginął zespołowy kolega zwycięzcy Luigi Musso a w Grand Prix Niemiec Peter Collins, również partner z ekipy i prywatnie wielki przyjaciel Hawthorna. Odniesione w Reims zwycięstwo okazało się być jedynym triumfem Hawthorna w sezonie. Niezwykle szybka i przede wszystkim równa jazda Brytyjczyka pozwoliła mu jednak przystąpić do kończącego sezon Grand Prix Maroka w roli jednego z trzech, obok Stirlinga Mossa i Tony’ego Brooksa, kierowców liczących się w walce o tytuł. Mimo, że Hawthorn do wyścigu startował z pierwszego pola niezwykle efektowne zwycięstwo w północnej Afryce odniósł Moss, który tym samym po raz czwarty w sezonie finiszował jako pierwszy. W połowie dystansu za plecami zwycięzcy widnieli drugi kierowca Ferrari Phill Hill oraz wciąż walczący o tytuł Brooks i Hawthorn. Chwilę potem Brooks odpadł z powodu awarii silnika a pewnie zmierzający po drugie miejsce Hill przepuścił Hawthorna, któremu druga pozycja zapewniła tytuł mistrza świata, pierwszy w historii zdobyty przez Brytyjczyka. Prezentowany model to bardzo udany produkt firmy Hot Wheels Elite. Jak większość miniatur tego producenta prezentuje się niezwykle atrakcyjnie. Model posiada wspaniale odwzorowane detale. Całość została bardzo starannie pomalowana.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Abarth098
User



Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 1645
Przeczytał: 139 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:03, 14 Cze 2014 Powrót do góry

Na tych starszych bolidach widać wyraźniej przewagę HWE, detale w takich modelach to podstawa, a tu z nimi problemu nie ma Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
michał89
User



Dołączył: 10 Lis 2011
Posty: 233
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Tarnów / Kraków

PostWysłany: Nie 0:21, 15 Cze 2014 Powrót do góry

Zazdroszcze modelu, kiedyś muszęgo mieć!

Sezon 1958 to jedna z najciekawszych, cześciowo tragicznych historii. Wielka walka Ferrari z Vanwallem, ale także wewnętrzne rozgrywki w Scuderii zakończona śmiercią Musso i Collinsa. Ponadto stracona, chyba najlepsza szansa na mistrzostwo dla Mossa. Hawthorn po zdobyciu tytułu ogłosił odejście z wyścigów, jednak zginął w w styczniu 1959 w swoim Jaguarze. Krótko mówiąc, odealny materiał na film. Rush się udało, ale tu mogłoby z wielu powodów być trudniej.

Wyszedł mały off-top, ale mam nadzieję, że FF mi wybaczy. Ok, wracam przed telewizor - nie podoba mi się ta Toyota na czele. Pozdrowienia dla tych, którzy dzisiaj nie śpią i ogłądają Le Mans!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
FF
User



Dołączył: 30 Maj 2013
Posty: 544
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szczecinek

PostWysłany: Wto 18:21, 17 Cze 2014 Powrót do góry

Michale, w tym wątku nic co jest związane z Ferrari lub F1 nie jest offtopem - nawet wymieniona przez Ciebie Toyota, którą przecież prowadził Alex Wurz, ostatni zdobywca podium dla Austrii w Formule 1 Smile Dzięki chłopaki za miłe słowa na temat modelu, mam nadzieję, że po nieco bliższym przyjrzeniu się produktowi Hot Wheels Elite nadal będziecie nim zachwyceni tak jak ja Smile

Image

Image

Image

Image


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Abarth098
User



Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 1645
Przeczytał: 139 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 18:54, 17 Cze 2014 Powrót do góry

Potwierdzam, że warto było zainwestować, detale świetne Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
michał89
User



Dołączył: 10 Lis 2011
Posty: 233
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Tarnów / Kraków

PostWysłany: Wto 22:54, 17 Cze 2014 Powrót do góry

Zdjęcia spowodowały u mnie zarzucenie planów zakupu tego modelu od Ixo/Altaya. Trzeba będzie się bardziej postarać i poszukać HW.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Lucanero
Moderator



Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 2273
Przeczytał: 75 tematów

Pomógł: 35 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Wto 22:58, 17 Cze 2014 Powrót do góry

Zawsze warto kupić HWE...
strasznie mi się podobają felgi.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
FF
User



Dołączył: 30 Maj 2013
Posty: 544
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szczecinek

PostWysłany: Wto 23:18, 17 Cze 2014 Powrót do góry

Michale, podjąłeś trudną ale mimo wszystko słuszną decyzję Wink Jak wiecie bardzo lubię modele bolidów Ferrari pochodzące z serii gazetkowej bo oferują świetny stosunek ceny do jakości. Przykład prezentowanej miniatury udowadnia jednak, że jeśli idzie o najstarsze samochody to warto mimo wszystko pokusić się o zakup modeli gablotkowych, które fenomenalnie oddają klimat tamtych czasów.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
michał89
User



Dołączył: 10 Lis 2011
Posty: 233
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Tarnów / Kraków

PostWysłany: Śro 17:29, 18 Cze 2014 Powrót do góry

Jednak ostatnio mam spore wątpliwości. Myślę o zakupie modeli: Ferrari 500 F2 z 1953, D246 z 1958 i 158 z 1964. W dalszej perspektywie także 312 T2 z 1977 i 312 T4 z 1979. I tutaj nie wiem czy póść w stronę HWE czy może IXO La Storia. Oczywiście w wypadku niektórych problem odpada, bo nie wszystkie są oferowane przez obydwu producentów.

Niedawno nabyłem 2 modele z La Storia i w zasadzie jestem zadowolony. Jednak na zdjęciach detale (głównie felgi) wydają się lepsze w HWE. Nie byłem przekonany do odcienia czerwieni na modelach HWE - wydawał mi się zbyt nowoczesny, ciemny i głęboki jak na historyczne bolidy. Muszę przyznać, na zdjęciach FF kolor jest dużo lepszy niż na zdjęciach w internecie. Reasumując ciężki orzech do zgryzienia... Może ktoś, kto posiada bolidy zarówno HWE jak i z La Storia pokusi się o jakieś porównanie lub sugestię?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
martin
User



Dołączył: 05 Lis 2011
Posty: 1027
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 113 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań / Łazarz

PostWysłany: Śro 18:55, 18 Cze 2014 Powrót do góry

Ja mam kilka Ferrari i Lambo od HWE i powiem szczerze że wykonane są super.
I jako że ja lubię jak model ma podstawkę to również i one mi robią.

Jak dla mnie warto dorzucić kilka zł na te modele.
Ale czasem można coś wyrwać taniej jak jest promocja.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
FF
User



Dołączył: 30 Maj 2013
Posty: 544
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szczecinek

PostWysłany: Śro 23:38, 18 Cze 2014 Powrót do góry

Wprawdzie w mojej kolekcji znajdują się zaledwie po dwa produkty IXO oraz Hot Wheels Elite (przy czym właścicielem drugiego Ferrari z serii La Storia dopiero co się stałem) ale myślę, że do pierwszych spostrzeżeń taka ilość modeli wystarczy. Mimo, że miniatury z obu serii cechują się świetnym wykonaniem minimalnie lepiej jakościowo wypadają modele Hot Wheels Elite. Wszystkie detale w miniaturach tego producenta sprawiają wrażenie minimalnie lepiej wykonanych - są np. delikatniejsze, zrobione z lepszych materiałów albo zostały po prostu lepiej polakierowane przyjemniejszymi dla oka farbami. Dodatkowo, w mojej opinii modele Hot Wheels Elite mają najlepiej wykonane fototrawione dodatki ze wszystkich metalowych miniatur dostępnych na rynku. Zdanie to opieram głównie na podstawie modeli samochodów osobowych Ferrari ale jak dowodzą moje dwa bolidy również w temacie F1 do jakości elementów fototrawionych producent podszedł w identyczny sposób.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Abarth098
User



Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 1645
Przeczytał: 139 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:55, 19 Cze 2014 Powrót do góry

Jeśli o mnie chodzi, to bolidy IXO oraz HWE są porównywalne jakościowo, jednak HWE wypada w tym zestawieniu lepiej, w kwestii drobnych elementów bolidy są bardziej dopracowane oraz lepiej zmontowane Smile Osobiście, jeśli mam wybór to zawsze w stronę HWE się kieruje Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
FF
User



Dołączył: 30 Maj 2013
Posty: 544
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szczecinek

PostWysłany: Sob 17:43, 21 Cze 2014 Powrót do góry

Image

Ferrari F430 Spyder, IXO

W ostatnim czasie kolekcja skręciła nieco w stronę torów wyścigowych dlatego w ramach urozmaicenia tym razem chciałbym przedstawić kolejny w moich zbiorach samochód drogowy włoskiej marki - Ferrari F430 Spyder wyprodukowane przez IXO. Niektórzy mogą pamiętać, że prawie identyczny model pochodzący z serii gazetkowej już prezentowałem. Pomimo, że obie miniatury na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie to w rzeczywistości różni je bardzo wiele. Poza widocznym na pierwszy rzut oka wykończeniem wnętrza w niezwykle efektownej czerwieni model gablotkowy cechują zdecydowanie lepiej wykonane detale, które w mojej opinii są największym atutem bohatera dzisiejszego wpisu.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001/3 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
 
 
Regulamin