FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 
 
 opinie o Fiacie Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
MARCO
User



Dołączył: 21 Lip 2009
Posty: 3682
Przeczytał: 58 tematów

Pomógł: 66 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań

PostWysłany: Pią 9:40, 20 Sie 2010 Powrót do góry

Mówicie o 126 made in italy czy o 126p made in poland. Jeśli o polskiej odmianie 126p to się zgodzę że to było nic ciekawego. A pierwsze 126p były składane z części włoskich. Zaczęło się jak zainstalowano polskie części.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
RAFLAB
User



Dołączył: 21 Sie 2009
Posty: 928
Przeczytał: 90 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kluczbork

PostWysłany: Pią 23:16, 20 Sie 2010 Powrót do góry

MARCO napisał:
Mówicie o 126 made in italy czy o 126p made in poland. Jeśli o polskiej odmianie 126p to się zgodzę że to było nic ciekawego. A pierwsze 126p były składane z części włoskich. Zaczęło się jak zainstalowano polskie części.


Potwierdzm wypowiedź MARCO z autopsji. Moi rodzice w kwieniu 1976 roku stali się szczęśliwymi posiadaczami nowiutkiego - prosto z Polmozbytu - szarego "Maluszka".Zdecydowana większość części była znamionowana "Made by Italy", mało tego - przy normalnej w tamtych latach eksploatacji tego pojazdu ( nocleg pod chmurką w przyblokowym parkingu, jazda przez cały rok, czyli czy to deszcz, czy to śnieg i zasolone drogi) blacha , a zwłaszcza progi wytrzymały całe 11 lat (potem musiały być wymienione, bo jeszcze trochę i nie byłob ich do czego wspawać), większość części ( a zwłaszcza śilnik) wytrzymała do roku 2001, kiedy to totalnie wiekowy "Malacz", mający na liczniku 136000 km, został bez mojej wiedzy - a zwłaszcza zgody Evil or Very Mad Evil or Very Mad Evil or Very Mad , zamieniony na ? - rower górski i dalszych jego losów już niestety nie znam.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
smookee
User



Dołączył: 27 Cze 2009
Posty: 4087
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Pią 23:30, 20 Sie 2010 Powrót do góry

76 rocznik wymieć na górala słaby biznes


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Sob 7:49, 21 Sie 2010 Powrót do góry

Zwłaszcza teraz, kiedy maluchy z lat 70' są traktowane jako auta zabytkowe i trochę kosztują. Moi rodzice rozbijali się rocznikiem 78', kolor koralowy, silnik 600. To było naprawdę fajne auto
grochu71
User



Dołączył: 10 Cze 2010
Posty: 808
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ciechocinek/Toruń

PostWysłany: Sob 8:15, 21 Sie 2010 Powrót do góry

Mój pierwszy maluch 83 r. Na eksport. Skrzynia bambino. Turbinka Kowalskiego. Od ojca odkupiłem w 1990 za 12 mln. W 1993 z pocałowaniem poszedł za 20 mln. Rozkraczył mi się dwa razy. Za każdym razem pasek. 92 r. fl inna historia. Wiedziałem czym jeżdżę. Co chwila coś wyskakiwało.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Pią 22:12, 03 Wrz 2010 Powrót do góry

Mój Tata ma Fiata Palio Weekend z roku 1998 od 4 lat. Jak kupowaliśmy to miał 66000km a teraz 115000km niema problemów. Mój Dziadek kupił rok temu Fiata Albea z roku 2004 z przebiegiem 24000 km !!!! jak nówka i jeszcze pachnie nowością. Też niema z tym autem problemów. Wcześniej Tata miał 2 maluchy, Dziadek jednego i wujek też jednego, a kuzyn miał Punto pierwszej generacji, a kuzynka w niemczech ma Fiata CC 1100 Sporting (wersja do niemiec z kierownicą od SC i z Airbagiem). Z żadnym z tych Fiatów nie było problemów oprócz okresowych napraw. Każdym też jechałem. Ale jaja-sie rozpisałem... a pisać nie lubie...
Gość







PostWysłany: Sob 23:24, 18 Wrz 2010 Powrót do góry

Najlepsze były 126p z pierwszej serii i eleganty obydwa kręciły przebiegi pod 200 000m z tym ze eleganty szybciej korodowały.
grochu71
User



Dołączył: 10 Cze 2010
Posty: 808
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ciechocinek/Toruń

PostWysłany: Nie 8:47, 19 Wrz 2010 Powrót do góry

Potwierdzam. 92r w trzecim roku eksploatacji zaatakowała ruda na progach mimo zabezpieczeń. Czarna farba i w inne rączki.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001/3 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
 
 
Regulamin