FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 
 
 Niewielki zbiorek Szwejka Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Szwejk
User



Dołączył: 07 Paź 2017
Posty: 37
Przeczytał: 154 tematy

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pon 20:15, 16 Paź 2017 Powrót do góry

Czytam już trochę to forum i chyba już czas przedstawić swoje samochodziki. Mam tego niewiele, bo nie jestem jeszcze poważnym kolekcjonerem. Czasem kupię jak mi się coś spodoba, ale głównie dla ozdoby półek z książkami...

Cofnijmy się do 1962r. W Polsce rządził Władysław Gomułka, a na taśmy FSO wjechały Syrena 102 i Warszawa 202 z nowym górnozaworowym silnikiem S-21. Otwarto rurociąg "Przyjaźń" oraz oblatano samolot rolniczy PZL 104 "Wilga".

Na świecie nie było spokojnie. 31 maja w Izraelu powieszono Adolfa Eichmanna odpowiedzialnego za "ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej". 3 lipca zakończyła się wojna w Algierii, a kolonia ta uzyskała niepodległość dwa dni później. Niezadowolenie z utraty tego terenu popchnęło francuskich wojskowych do zamachu na życie prezydenta de Gaulle'a 22 sierpnia (kto oglądał "Dzień szakala" lub dokładnie przeglądnął ofertę Norev'a wie o czym mówię). 11 października zaczęły się obrady Soboru watykańskiego II, który miał zmienić Kościół katolicki. Również w październiku rozpoczął się kryzys kubański. Z powodu wydarzeń na niewielkiej wyspie świat stanął na krawędzi wojny światowej.

Przybliżyłem tło historyczne, żeby wczuć się w czasy kiedy powstał samochód, którego model chciałbym wam dzisiaj przedstawić. Jest to najdroższe Ferrari i bodajże najdrożej sprzedany samochód w historii (ale tego nie jestem pewien). A owa oczywiście o Ferrari 250 GTO. Oto piękna bestia napędzana 3-litrowym silnikiem V12 o mocy 300KM w skali 1:43:

Model pochodzi z gazetowej serii "Ferrari Collection" wydanej przez Eaglemoss. Jeżeli się nie mylę producentem jest IXO.

Edycja + nowe zdjęcia 8.11.2017r.
Model został przeze mnie lekko zwaloryzowany. Zakres poprawek jakie przy nim wykonałem to:
- pomalowanie srebrnym markerem kierunkowskazów przednich, oświetlenia tablicy rejestracyjnej, dźwigienki przy kierownicy i samej kierownicy (bez wieńca);
- poprawka kilku detali;
- dorobienie włoskiej tablicy rejestracyjnej, właściwej czasom powstania auta. Znaczenie znaków na tablicy jest proste: MO to wyróżnik dla prowincji Modena w której leży Maranello - miejsce produkcji Ferrari. 250 odnosi się do oznaczenia auta, a 12 to liczba cylindrów.

Image
Image
Image
Image


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Szwejk dnia Śro 18:09, 08 Lis 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
archivsoft7
User



Dołączył: 21 Lut 2014
Posty: 96
Przeczytał: 96 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:31, 16 Paź 2017 Powrót do góry

Bardzo ciekawe wprowadzenie historyczne, fajny model, czekam na więcej. Od siebie dodam tylko, że Altaya nie jest producentem, ale serią wydawniczą (coś jak DeAgostini czy Atlas), natomiast producentem modeli dla serii Altaya jest zazwyczaj IXO.


Post został pochwalony 1 raz
Zobacz profil autora
msnrc
User



Dołączył: 01 Gru 2016
Posty: 753
Przeczytał: 127 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Wrocławia

PostWysłany: Pon 20:36, 16 Paź 2017 Powrót do góry

No no no, przyznam szczerze, że czekałem, aż założysz tu swój temat i nie rozczarowałem się. Z niecierpliwością czekam na kolejne posty!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
QLIG
Klubowicz



Dołączył: 30 Kwi 2010
Posty: 3451
Przeczytał: 71 tematów

Pomógł: 81 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Żory

PostWysłany: Śro 15:09, 18 Paź 2017 Powrót do góry

Ze względu na opis temat bardzo ciekawy Wink
Czekam na więcej - i nie zmieniaj metody Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Szwejk
User



Dołączył: 07 Paź 2017
Posty: 37
Przeczytał: 154 tematy

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw 1:31, 09 Lis 2017 Powrót do góry

Post o Ferrari zaktualizowany, zapraszam kilka postów wyżej!

Dzisiaj zabiorę was do świata szybkich samochodów, pięknych kobiet, szatańskich intryg i dobrze skrojonych garniturów. wszystko to okraszone wstrząśniętym, nie mieszanym Martini. Zapraszam was do świata najsłynniejszego agenta Jej Królewskiej Mości - Jamesa Bonda.

Pierwsza książka o przygodach agenta 007, pod tytułem "Casino Royale" ukazała się w 1953r. Rok później doczekała się ekranizacji. Jednak film ten uważa się za nieoficjalny. Oficjalne "Bondy" to te wyprodukowane przez EON Productions. Dotychczas nakręcono 24 filmy oficjalne i 3 nieoficjalne. Pierwszy oficjalny film - "Doktor No" wszedł na ekrany kin w 1962r.

W 1964r. kinomani na całym świecie mieli w czym wybierać. Francuzi wypuścili dwa filmy, które zapoczątkowały własne serie "Markizę Angelikę" i "Żandarma z Saint-Tropez". W Polsce można było obejrzeć komedie: "Gdzie jest generał..." i "Żonę dla Australijczyka". W tym samym roku do kin trafił trzeci film z oficjalnych "Bondów" -"Goldfinger".

Film przez wielu jest uważany za najlepszy z serii. Dla miłośników motoryzacji jest on ważny z innego powodu. To właśnie w "Goldfingerze" James Bond po raz pierwszy jeździ Aston Martinem DB5 - swoim najsłynniejszym autem. Nie jestem fanem Bonda, ale wykazałbym się ignorancja kulturalną, gdybym pozostał obojętny wobec DB5.

Model pochodzi z serii "James Bond Collection" i został wyprodukowany przez Universal Hobbies.
Image
Image
Image
Image
Mój ulubiony element modelu: odwzorowane zegary!
Image


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
msnrc
User



Dołączył: 01 Gru 2016
Posty: 753
Przeczytał: 127 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Wrocławia

PostWysłany: Czw 7:45, 09 Lis 2017 Powrót do góry

Jak zwykle świetnie mi się czytało Twój post. Ok! Za klimatami Agenta 007 nie przepadam, ale zdjęcia mi się podobają. Podobnie, jak te, na których jest Ferrari po waloryzacji. Tak trzymaj! Ok!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
QLIG
Klubowicz



Dołączył: 30 Kwi 2010
Posty: 3451
Przeczytał: 71 tematów

Pomógł: 81 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Żory

PostWysłany: Nie 15:52, 12 Lis 2017 Powrót do góry

Kolejny przykład, jak opis znanego wszystkim modelu zdecydowanie poprawia jego odbiór Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Szwejk
User



Dołączył: 07 Paź 2017
Posty: 37
Przeczytał: 154 tematy

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Sob 17:28, 30 Cze 2018 Powrót do góry

Witajcie po dłuższej przerwie!
Dzisiaj czas na wspomnienia... Ostrzegam, że są troszkę smutne.

W 2009 roku przechodziłem obok kiosku. Moje oczy przykuły gablotki z małymi, acz dość dokładnie wykonanymi samochodzikami w skali 1:72: Lancią Deltą i Mini Vanem. Oba wyprodukowała firma Hongwell, pod marką Cararama. Pamiętam jak dziś, że Lancia kosztowała 8, a Mini 7,50 zł. Jako gówniarz miałem kasę tylko na jeden samochodzik, więc wybrałem tańszego i sympatyczniejszego miniaka. Mam lampkę na biurku, w podstawce której jest wyżłobienie na umieszczenie tam małych biurowych karteczek. Karteczki tam nie wchodziły, jednak podstawka miniaka pasowała idealnie. Niestety przez lata miniak stracił gablotkę, reflektory, zderzak, kołpaczki, uszkodzeniu uległo podwozie... Lakier zaczął schodzić, podobnie jak namalowane na przedniej szybie wycieraczki. Pisałem do różnych modelarzy w celu uratowania autka, jednak nie opłacałoby mi się to. Nie znalazłem drugiego takiego modelika w celu zastąpienia starego złomka, więc całkiem niedawno spisałem go na straty i wyrzuciłem. Na swoje usprawiedliwienie dodam, że modelik mimo że sympatyczny posiadał błędy w wykonaniu (zwłaszcza z tyłu), a jego sylwetkę psuło to że był zbyt szeroki (zmierzyłem suwmiarką, był szerszy o ok.1 mm co w tej skali daje 7 cm).

To są zdjęcia z roku 2013:
Image
Image

A tak wrak wyglądał w 2017r.:
Image

Mimo wszystko szkoda mi tego maluszka, fajnie komponował mi się z lampką.

A tak zupełnie z innej beczki... Wiecie może czy któraś firma robi modelik Mercedesa W213 w wersji kombi? Najlepiej w kolorze czarnym.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
razamanaz
User



Dołączył: 18 Sie 2011
Posty: 337
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 17:45, 30 Cze 2018 Powrót do góry

Modelik dość sympatyczny. Sam zbieram Miniaki. Swoją drogą model przedstawia wersję Countryman - Traveller (w zależności czy jest to Austin czy Morris) a nie Van. Van powinien mieć blaszany tył.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Szwejk
User



Dołączył: 07 Paź 2017
Posty: 37
Przeczytał: 154 tematy

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Sob 17:49, 30 Cze 2018 Powrót do góry

Problem w tym, że to nie do końca był Countryman... We wnętrzu modelika brakowało tylnej kanapy, którą Countryman powinien mieć. Po dokładnym przeszukaniu internetu gdzieś znalazłem zdjęcia samochodu w podobnej konfiguracji: dostawcze wnętrze, przeszklony tył. Sama Cararama produkowała też model Vana z blaszanym tyłem podpisany jako "Mini Panel Van".


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001/3 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
 
 
Regulamin