FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 
 
 "zinc pest" w naszych modelach Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Towi
Moderator



Dołączył: 20 Wrz 2011
Posty: 1730
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 41 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Herford

PostWysłany: Wto 9:15, 12 Lip 2016 Powrót do góry

Proszę poczytajcie o Zinkpest i Zynnpest - to są dwie rożne choroby.


[link widoczny dla zalogowanych]


[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Dziwny Mag
Moderator



Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 2121
Przeczytał: 81 tematów

Pomógł: 95 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wlkp

PostWysłany: Wto 14:03, 12 Lip 2016 Powrót do góry

Bo pierwsza dotyczy stopów CYNKU, a druga (drugi link) dotyczy CYNY - innego metalu.


Post został pochwalony 1 raz
Zobacz profil autora
max
User



Dołączył: 10 Lip 2011
Posty: 717
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 45 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 18:15, 12 Lip 2016 Powrót do góry

Jest tak jak napisał Dziwny Mag. Jedno dotyczy stopów cynku, a drugie stopów cyny. Nie mam modeli z cyny i ten problem mnie nie dotyczy. Myślę, że nie dotyczy też większości z nas. O ile pamiętam, ostatnią osobą, która zgłaszała problem z modelami cynowymi był tracker, który jakiś czas temu narzekał na "miękkość" karoserii.
Pytanie do Kolegów, którzy w swoich zbiorach mają modele z cyny: Czy zauważyliście jakieś zmiany w swoich modelach?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez max dnia Wto 21:56, 12 Lip 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Dzidek
User



Dołączył: 19 Paź 2010
Posty: 361
Przeczytał: 78 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Katowice

PostWysłany: Wto 20:55, 12 Lip 2016 Powrót do góry

Z racji wykonywanego zawodu mam bardzo często do czynienia ze stopową destrukcją strukturalną - występowaniem tak zwanej zarazy cynowej, która niekiedy nazywana jest też dżumą cynową. Zjawisko to dotyczy przede wszystkim elementów wykonanych ze stopów cyny z ołowiem, gdzie czynnikiem utwardzającym jest domieszka antymonu, bądź użycie bizmutu, jako dodatku obniżającego w bardzo znacznym stopniu temperaturę topnienia. Zjawisko to nie zostało do tej pory dokładnie poznane, ale na podstawie badań przeprowadzonych w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego wieku w laboratoriach niemieckich, można stwierdzić, że czynnikiem, który ma znaczący wpływ na powstawanie tego zjawiska jest przebywanie elementów w temperaturze poniżej 0 stopni w skali Celsjusza. Niestety nie ma wpływu na powstanie zarazy czas przebywania przedmiotu w takim środowisku.
Ja mam doświadczenie dotyczące części i mechanizmów, które znajdują się w instrumentach muzycznych, tak historycznych, jak i posiadających dość współczesną metrykę, instalowanych zwykle w pomieszczeniach nieogrzewanych, gdzie temperatura podczas zimy spadała bardzo znacznie. Nie jest jednak wykluczone, że powstawanie tego zjawiska np. podczas transportu lotniczego, kiedy przesyłka pojedynczego modelu, czy fabrycznej partii modeli przebywa przez jakiś czas w niskiej temperaturze, może uruchomić taki proces. Nie ma bezpośredniego wpływu tak zwana czystość stopu. Oczywiście dotyczy to tylko stopów cyny, a nie cynku.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
max
User



Dołączył: 10 Lip 2011
Posty: 717
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 45 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 21:17, 12 Lip 2016 Powrót do góry

Napisałeś (jak zwykle) bardzo ciekawe rzeczy, dziękuję że mogłem się dowiedzieć czegoś dla mnie nowego. Ale jak zrozumiałem, ma to raczej znaczenie dla stopów cyny a nie cynku. Czy problemy ze stopami cyny mają też zastosowanie dla modeli w których uaktywnił się zinc pest?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Dzidek
User



Dołączył: 19 Paź 2010
Posty: 361
Przeczytał: 78 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Katowice

PostWysłany: Śro 22:13, 13 Lip 2016 Powrót do góry

Tak, jak napisałem, mam tylko doświadczenie z elementami wykonywanymi ze stopów cyny i w mniejszym stopniu z częściami wykonywanymi z ołowiu i jego stopów.
Ale Twoje pytanie jest bardzo trafne.
Nie słyszałem, aby ktoś z producentów modeli przeprowadził w miarę wiarygodne testy i analizy stopów cynku, z których wykonywane są te modele.
Moje doświadczenia w modelarstwie ograniczają się do zdejmowania lakieru z modeli. Po nawet krótkotrwałym zastosowaniu takich środków, jak specyfiki na bazie acetonu, czy sody kaustycznej, lakier ustępuje i ukazuje się powierzchnia modelu. Raczej nie ma to wpływu na uruchomienie procesu destrukcji, szczególnie, że w przedstawionych wcześniej przez kolegów przykładach, są raczej modele fabrycznie wykonane. Już na pierwszy rzut oka widać, że materiał jest bardzo niejednorodny. Widać przebarwienia i niekiedy nawet różnice w gładkości powierzchni. Gdzieś słyszałem opinię, że odlewy modeli wykonywane są ze składników bardzo zanieczyszczonych różnymi domieszkami i nikogo nie interesuje zmiana, bo wiąże się to z większym nakładem kosztów. Skłaniam się zatem ku opinii, że przyczyną powstawania procesu, który praktycznie niszczy model wykonany ze ZNAL-u jest zanieczyszczenie stopu domieszkami, które uruchamiają proces destrukcji.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
SlawekH
Moderator



Dołączył: 26 Cze 2009
Posty: 1533
Przeczytał: 80 tematów

Pomógł: 58 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Pon 18:26, 10 Paź 2016 Powrót do góry

Odświeżam temat.

Tak wyglada dzisiaj moja Syrena 100 z KAP:

[link widoczny dla zalogowanych]

Szmelc !
Obejrzyjcie swoje Razz .


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Pablo13
User



Dołączył: 27 Wrz 2016
Posty: 58
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:02, 10 Paź 2016 Powrót do góry

Jak autentycznie! Sławek, przynajmniej nie trzeba postarzać . Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
SlawekH
Moderator



Dołączył: 26 Cze 2009
Posty: 1533
Przeczytał: 80 tematów

Pomógł: 58 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Pon 19:18, 10 Paź 2016 Powrót do góry

Oprócz spękań lakieru dach stracił jeszcze kształt - jest cały pofalowany (na fotce za bardzo tego nie widać).


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
buusoola
User



Dołączył: 26 Cze 2009
Posty: 4044
Przeczytał: 66 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraina podziemnej pomarańczy

PostWysłany: Pon 20:25, 10 Paź 2016 Powrót do góry

Ja bym reklamował Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wojciech1500
User



Dołączył: 13 Wrz 2010
Posty: 601
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pon 20:28, 10 Paź 2016 Powrót do góry

Moją spotkało to samo Sad


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Brociu
User



Dołączył: 01 Sty 2015
Posty: 486
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw 21:21, 13 Paź 2016 Powrót do góry

Do Syreny się teraz nie dokopię, ale ostatnio odkryłem że mój MEX z KAPu ma dokładnie ten sam problem, lecz w porównaniu do Twojej syrenki, to możnaby rzec, że "do kosmetycznych poprawek" Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Pablo13
User



Dołączył: 27 Wrz 2016
Posty: 58
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:03, 13 Paź 2016 Powrót do góry

Musieli z wyjątkowego badziewia tą partię odlewać... Tania seria gazetowa to dali jakiś tani syf.

Z doświadczenia własnego: czegokolwiek bym złego nie powiedział o IXO (a jest co! Very Happy ) to akurat w żadnym posiadanym przeze mnie modelu tej firmy problemu z jakąkolwiek korozją nie zauważyłem.

Najwięcej bólu sprawiły mi modele Minichampsa, szczególnie z pewnych roczników, kiedy to odnotowano widoczny gołym okiem, drastyczny spadek jakości produktów tej firmy. Widać było, że tną koszty...
W przypadku Minichampsa nie jest to rozpadanie się odlewów, kruszenie. Aż tak drastycznie, przynajmniej dotychczas, nie było.
Jednak zjawisko zachodzi, a uwidacznia się na powierzchni odlewu w postaci (w kolejności) drobnych skaz, spękań, purchli pod lakierem.
Na drugim miejscu pod względem częstości występowania wady jest Universal Hobbies i Norev (podobno ta sama fabryka), później Ebbro. Niestety problem dotyka również cenione Autoarty. Sad

A więc panowie - czas przerzucić się na żywicę... Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Pablo13 dnia Czw 22:03, 13 Paź 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
marakas
User



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 202
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 1:54, 31 Gru 2016 Powrót do góry

Czarna czajka M13. ( mam z rosyjskiej serii ) zauważyłem że została zaatakowana. Jej przednia maska wygląda jak ta w Bentleyu Trackera przedstawionym stronę wcześniej.
Pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
QLIG
User



Dołączył: 30 Kwi 2010
Posty: 3425
Przeczytał: 22 tematy

Pomógł: 83 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: SZO

PostWysłany: Nie 18:43, 01 Sty 2017 Powrót do góry

Myślałem, że mnie ten temat nie dotyczy, ale jednak...
Nic nowego nie wniosę - dach w Syrenie 100 z KaP wygląda jak wszystkie inne tu zaprezentowane.
Dodatkowo podobnie zaczyna wyglądać bok.

Na innych modelach uszkodzeń nie ma, tylko ta nieszczęsna Syrena.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001/3 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
 
 
Regulamin