FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 
 
 Kultowe - stosunek ceny do jakości Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
pw19
User



Dołączył: 27 Kwi 2011
Posty: 118
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: świętokrzyskie

PostWysłany: Pon 0:18, 16 Kwi 2012 Powrót do góry

classicline napisał:

za słaby KAP, kup sobie gablotkowe IST albo "obedrzyj ze skóry", potraktuj jako KIT i zrób sobie go od początku.

Proste?
Moim zdaniem proste.

Nie takie proste. Bo modele Kap to nie są klocki lego, gdzie można składać i rozkładać nieskończoną ilość razy. Nie są to również modele jak stare Bburago, gdzie wszystko było na zatrzaski.
W Kapie wszystko jest klejone. Owszem, zdarzają się luźno latające części po blistrze. Ale zdecydowana większość elementów jest przyklejona bardo mocnym klejem i to w nadmiarze. Stąd plamy, gluty i biały nalot.
Naprawianie tego kończy się uszkodzeniem danej części oraz uszkodzeniem warstwy lakieru na karoserii. Debonder nie daje wiele, bo oprócz kleju rozpuszcza też plastik. Ja niestety musiałem już odholować na złom kilka kapów z tego powodu. Teraz już nawet nie podejmuję się prób naprawiania czegokolwiek. Do lekko krzywych części już sie przyzwyczaiłem i akceptuję takie niedoskonałości. Ale jak coś jest połamane, upieprzone w kleju, brakuje jakiś części to nie kupuję takiego modelu. Do tego trzeba mieć warsztat, farby i inna chemię oraz oczywiście doświadczenie modelarskie. Z tego powodu niektórych modeli w ogóle nie mam w kolekcji, bo nie udało się znaleźć dobrego egzemplarza (chociaż to bardziej dotyczy serii gazetowych Amercomu, niż Kapu).

Cenię sobie też modele w 100% złożone z oryginalnych części. I myślę że nie tylko ja, bo taki model ma dla mnie większą wartość niż "grzebany". Dlatego w swoich absolutnie nic nie poprawiam. Jak już wspomniałem: delikatnie krzywo wklejone części - mogą być. Na niedomalowane chromy czy czarne uszczelki też potrafię przymknąć oko. Nie waloryzuję modeli. Czyli generalnie nie jestem aż takim wymagającym zbieraczem modeli. Po prostu chcę mieć jako-tako estetycznie wykonane egzemplarze, nie ubrudzone w kleju, komplet oryginalnych części (i niepołamanych). I praktycznie wszystkie "modele gablotkowe" oraz serie gazetowe zagraniczne spełniają moje oczekiwania jakościowe (np. mam wiele modeli z serii Ferrari, Alfa Romeo, francuskie dostawczaki -tanie i bez kapowskich przypadłości).

Jeszcze może dwa słowa o tym modelu Schuco, który wcześniej wkleiłem. Przyznaję, że to nie jest dobry przykład, bo jak sobie teraz przypominam i oglądam to zdjęcie to jednak tam istotne elementy takie jak lusterka, czy lampy już są powklejane. A to właśnie takie rzeczy rzeczy są najczęściej niechlujnie wklejane przez Chińczyków.
Lepszym przykładem niech będzie to:
[link widoczny dla zalogowanych]
-Jak widać karoseria jest tylko pomalowana, a wszystko co plastikowe jest jeszcze niewycięte ramek (mniejsze ryzyko niekompletności zestawu).


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez pw19 dnia Pon 0:21, 16 Kwi 2012, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Piotrek_EPKK
User



Dołączył: 03 Gru 2009
Posty: 4340
Przeczytał: 72 tematy

Pomógł: 168 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pon 0:29, 16 Kwi 2012 Powrót do góry

Ale chłopie to co wklejasz to jest zabawka, a nie model kolekcjonerski, więc zupełnie dwa światy! To jest dla dziecka, żeby mogło mieć frajdę ze zrobienia modeliku samemu, bo jest to kreatywne rozwija wyobraźnię i manualność... Jak się to ma do KAP? nijak.

Modele francuskie, o których piszesz w momencie premiery były sprzedawane po 19,99 EURO, także trochę więcej pieniędzy kosztowały, ponadto klient z byłej Wspólnoty Europejskiej jest bardziej wymagający i dostaje lepszy produkt - boże to już chyba milionowy raz tutaj piszę Laughing

Co jeszcze dodać? A nic nie dodam, bo sam "clue" sprawy umieściłeś w swoim poście cytuje "nie kupuję takiego modelu" - i słusznie, po co męczyć siebie i innych Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
pw19
User



Dołączył: 27 Kwi 2011
Posty: 118
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: świętokrzyskie

PostWysłany: Pon 0:39, 16 Kwi 2012 Powrót do góry

Piotrek_EPKK napisał:
Ale chłopie to co wklejasz to jest zabawka, a nie model kolekcjonerski, więc zupełnie dwa światy! To jest dla dziecka, żeby mogło mieć frajdę ze zrobienia modeliku samemu, bo jest to kreatywne rozwija wyobraźnię i manualność... Jak się to ma do KAP? nijak.

Modele francuskie, o których piszesz w momencie premiery były sprzedawane po 19,99 EURO, także trochę więcej pieniędzy kosztowały, ponadto klient z byłej Wspólnoty Europejskiej jest bardziej wymagający i dostaje lepszy produkt - boże to już chyba milionowy raz tutaj piszę Laughing

Co jeszcze dodać? A nic nie dodam, bo sam "clue" sprawy umieściłeś w swoim poście cytuje "nie kupuję takiego modelu" - i słusznie, po co męczyć siebie i innych Wink

To jest zabawka ??? Ma więcej części niż każdy model KAP. Zresztą nie o to mi tu chodzi czy to jest zabawka, tylko o formę w jakiej model jest dostarczany.
Po drugie tanie serie gazetowe.
NIE CHODZI MI O CENĘ, że są droższe,czy tańsze. A oto że kiedyś Kapy były w miarę schludnie wykonane a teraz nie są. A przecież nie staniały ?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez pw19 dnia Pon 0:42, 16 Kwi 2012, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Piotrek_EPKK
User



Dołączył: 03 Gru 2009
Posty: 4340
Przeczytał: 72 tematy

Pomógł: 168 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pon 0:48, 16 Kwi 2012 Powrót do góry

Dalej nie potrafisz pojąć, że takie coś byłoby niszowe? Nikt Ci czegoś takiego nie wyda, bo się to po prostu NIE OPŁACA, tyle tajemnicy. Model z linka jest plastikowy jeżeli nie zwórciłeś jeszcze na to uwagi, ale to i tak nic w porównaniu z jego targetem na oko od 9 do 16 lat...

Były, były różne serie. Ale te, do których pijesz były właśnie po 19,99 euro, może inne były tańsze - nie wiem nie orientuje się. Jestem jednak pewien, że ani jedna z tych serii nie kosztowała kosmiczne 5 euro co jest ekwiwalentem dla 21,50 (w prenumeracie) za numer KAPu. Seria rosyjska jakimś cudem gigantycznym nie jest, żeby się na nią powoływać, ponadto o rynku kolekcjonerskim w byłym ZSRR też już BYŁO. Nie ma po co dziesiąty raz pisać tego samego.

Powtórzę, więc NIE MA SZANS na realizację Twoich marzeń, może to i przykre, ale jak najbardziej realne. Kupuj takie modele jakie uważasz za warte swojej ceny, ale bardzo proszę nie nudź na forum poruszając po raz milionowy te same kwestie Idea

Cytat:
A oto że kiedyś Kapy były w miarę schludnie wykonane a teraz nie są. A przecież nie staniały


Kiedyś miałem swoją ulubioną pizzerię i kiedyś była tam smaczna pizza. Teraz już nie, na dodatek podrożała. Masz tutaj analogiczną sytuację - ale pamiętaj, że ja już do tej pizzerni nie pójdę, a ludzie nie kupią już kolejnych numerów KAP. A czemu tak jest? Zapytaj się DeA, a jeszcze lepiej ich podwykonawcy. Jeżeli Ci się to nie podoba to nie kupuj, tak jak ja już nie jadam tam pizzy i tyle...

Już nie wiem jak pisać na tak wiadome tematy stąd wątek gastronomiczny się przewinął Twisted Evil


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Piotrek_EPKK dnia Pon 0:54, 16 Kwi 2012, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
pw19
User



Dołączył: 27 Kwi 2011
Posty: 118
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: świętokrzyskie

PostWysłany: Pon 0:56, 16 Kwi 2012 Powrót do góry

Model który wkleiłem nie jest plastikowy. Opis w tym sklepie jest błędny. Bo wszystkie testorsy easy-kit są metalowe.

Myślę że jest więcej modelarzy którzy coś sklejają/składają niż kolekcjonerów gotowych modeli.

Model kit: byłby to jakiś pomysł na spadającą jakość montażu modeli.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Piotrek_EPKK
User



Dołączył: 03 Gru 2009
Posty: 4340
Przeczytał: 72 tematy

Pomógł: 168 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pon 1:04, 16 Kwi 2012 Powrót do góry

pw19 napisał:
Model który wkleiłem nie jest plastikowy. Opis w tym sklepie jest błędny. Bo wszystkie testorsy easy-kit są metalowe.


Może. Nic to nie zmienia burago też jest metalowe...

Cytat:
Myślę że jest więcej modelarzy którzy coś sklejają/składają niż kolekcjonerów gotowych modeli.


Cóż jesteś w błędzie, bo jest ich tyle samo lub mniej. Oczywiście piszę o autkach, bo w samolotach jest dokładnie tak jak napisałeś.

Cytat:
Model kit: byłby to jakiś pomysł na spadającą jakość montażu modeli.


Chłopie to nie jest pomysł tylko nierealne marzenie! Będą produkować MASOWO coś co kupi może ze 100 osób w PL, porażka... KAP do samodzelnego montażu - brzmi nieźle!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
pw19
User



Dołączył: 27 Kwi 2011
Posty: 118
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: świętokrzyskie

PostWysłany: Pon 1:13, 16 Kwi 2012 Powrót do góry

To jest tylko pomysł do przedyskutowania i tyle. I już wiem, że masz inne zdanie.
Widzę że na forum jest taki podział: jedna grupa upiera się że nie da się nic zmienić, że nie warto nawet gadać (bo to już jest nudne), że trzeba akceptować to co jest i albo kupować albo nie.
Druga grupa to taka że coś by chcieli zmienić na lepsze. A to zazwyczaj zaczyna się od dyskusji i krytyki "zastanej rzeczywistości".
Myślę że pracownicy DeA to tak pierwsza grupa.

Piotrek_EPKK napisał:
pw19 napisał:


Myślę że jest więcej modelarzy którzy coś sklejają/składają niż kolekcjonerów gotowych modeli.


Cóż jesteś w błędzie, bo jest ich tyle samo lub mniej. Oczywiście piszę o autkach, bo w samolotach jest dokładnie tak jak napisałeś.


Ok. Według mnie tak się dzieje, bo od dawna samoloty czy czołgi były sprzedawane w formie plastikowych kitów. A samochody jako gotowe metalowe "resoraki".
Nie bez powodu jak ktoś zobaczy u kogoś na półce kolekcję samolotów amercom (a nie jest rozeznany w temacie) to odrazu pyta: "ty sam to wszystko skleiłeś ?"
Wszystkie latadła są kojarzone z robotą hand-made, zaś samochody z resorakami-zabawkami. Może większa powszechność kitów samochodowych spowodowała by, że modele samochodów były by traktowane "poważniej".
.... tak, wiem że to już nie na temat Jakość modeli KAP. I wiem że post pod postem, ale nie dałem rady poprawnie wkleić cytatów


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
JarekS
Moderator



Dołączył: 11 Lis 2010
Posty: 4065
Przeczytał: 198 tematów

Pomógł: 85 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Cieszyn

PostWysłany: Pon 6:38, 16 Kwi 2012 Powrót do góry

Chłopie, zejdź na ziemię...

Modelarstwo a kolekcjonerstwo to dwa różne światy i tylko nieliczny procent kolekcjonerów jest również modelarzami. Było już wcześniej powiedziane, że większość wad KAP występowałaby również w przypadku kitów. Masz modele ciężarówek jako kity "kilk-klak" - Liazy i Tatry z MontiSystem. Dlaczego są tak mało popularne? Bo to zabawki. Zrobienie z tego modelu wymaga naprawdę wiele pracy.

Nikt Ci nie broni "wywierania nacisku" na DEA w sprawie poprawy jakości. Pisz, dzwoń, domagaj się... Namów innych, żeby robili to samo. Jak już Was będzie kilka tysięcy, może DEA poważnie podejdzie do tematu. Tylko że wtedy, moim zdaniem, DEA zakończy serię (co nie byłoby wcale złym rozwiązaniem).

Tak się dziwnie składa, że wszyscy młodzi-gniewni, co to chcieli zmieniać świat kolekcjonerski, długo na naszym forum nie zabawili. To tak abstrahując od tematu.

Pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
pw19
User



Dołączył: 27 Kwi 2011
Posty: 118
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: świętokrzyskie

PostWysłany: Pon 7:38, 16 Kwi 2012 Powrót do góry

JarekS dzięki za złączenie dwóch postów w jeden, bo tak jak wspomniałem trochę się pogubiłem z cytatami.

Nie wiem, może i bujam w obłokach z tymi kit-pomysłami. Bo jak teraz przeczytałem jeszcze raz wpisy, to jednak odnalazłem słabe punkty w moim rozumowaniu i może już nie będę forsował na siłę swoich argumentów.

W każdym razie dziękuję za dyskusję Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Cochise
User



Dołączył: 11 Lis 2010
Posty: 1222
Przeczytał: 46 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Hrubieszów

PostWysłany: Pon 8:31, 16 Kwi 2012 Powrót do góry

Piotrek_EPKK napisał:
....
Modele francuskie, o których piszesz w momencie premiery były sprzedawane po 19,99 EURO, także trochę więcej pieniędzy kosztowały, ponadto klient z byłej Wspólnoty Europejskiej jest bardziej wymagający i dostaje lepszy produkt - boże to już chyba milionowy raz tutaj piszę Laughing
....

I tak niestety jest nawet są róznice na tym tak zwanym "zachodzie" Wink Przeglądając fora francuskie i hiszpańskie zauważyłem, tam też narzekanie na jakość ichniejszego "KAPu", gdzieś widziałem wklejone zdjęcie kontenerowca z pogniecionymi kontenerami i podsumowanie, że z tych całych kontenerów to dostawa do Francji z tych trochę pogniecionych to do Hiszpanii, a te całkiem zmiażdżone to Portugalia hehehehe. Nie oszukujmy się u nas rynek kolekcjonerski się dopiero kształtuje czasy PRL u wytworzyły rynek modelarski który de facto łączył się z kolekcjonerskim. Ale tak czy siak skończyły się czasy kiedy zabawa w modelarstwo była stosunkowo tanią rozrywką. Kolekcjonerstwo nigdy taką nie było ale chyba mentalność z tego pierwszego podejścia pozostała. Sam nie mam za dużo kasy budżet czasami trzeszczy w szwach co ja mówię czasami Wink namiętnie gonie krajowa dziurę budżetową hehehe. I mam świadomość, że KAP jest tak zwana "niską półką" szkoda, że nie trzyma poziomu pierwszych numerów, ale pewnie przy tej cenie nawet na kontroli jakości oszczędzają. Twisted Evil Jest jak jest, zbieram każdy nr KAPu choć niektóre mi nie leżą wychodzę z założenia, że może kiedyś wygram z totka i se na autoarty czy miniszympansy powymieniam Kwadratowy hehehe. A modele z babolami jak dotychczas DeA wymieniała na poprawne bez problemu. Można pisać do DeA ale jak dla mnie to jak z pisaniem listów do OMO Razz . W BOKu siedzi "pani Krysia" i ma za zadanie grzecznie odpowiadać decyzji raczej nie podejmuje, a w końcu to firma nastawiona na zysk więc jedynie kasa do niej "przemówi", obawiam się jednak że skończy się to na ucieczce z naszego pięknego grajdołka.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
cysior
User



Dołączył: 13 Lip 2009
Posty: 1661
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 10:25, 16 Kwi 2012 Powrót do góry

Piotrek_EPKK napisał:
ponadto klient z byłej Wspólnoty Europejskiej jest bardziej wymagający i dostaje lepszy produkt


No i to jest przykład dlaczego my, Polacy nigdy nie dostaniemy lepszych produktów tylko te gorsze. Bo takie mamy podejście i takie niskie wymagania. Tych co chcieliby STANDARDOWEJ jakości model i próbują protestować (na forach czy BOK) są gaszeni, traktowani niemal jak inteligentni inaczej i odsyłani do innej Pizzerii. Sęk w tym, że innej "Pizzerii" nie ma, IXO ze swoimi 5 modelami na krzyż nie zaspokoi kolekcjonera PRL-u.
Za 28 zł mam prawo wymagać, by model czy zabawka nie była uwalona w kleju, połamana czy niekompletna. Cena nie ma nic do rzeczy. Ponoć KAP to model nie zabawka, z tym że te Kapy odwzorowaniem zbliżają się coraz szybciej do zabawek i to w dodatku do coraz gorzej złożonych. No ale co tam, cieszmy się Polacy, że je w ogóle mamy i nie krzyczmy za głośno bo jeszcze Dea ucieknie z PL.
Osobiście jestem zdania, że jak jakaś firma na rynku świadczy beznadziejne usługi czy produkuje gnioty to albo niech zacznie robić dobrze albo niech idzie w cholerę, no ale to tylko ja.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez cysior dnia Wto 12:27, 17 Kwi 2012, w całości zmieniany 5 razy
Zobacz profil autora
huml
User



Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 589
Przeczytał: 98 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ruda Śląska

PostWysłany: Pon 10:52, 16 Kwi 2012 Powrót do góry

JarekS napisał:

DEA zakończy serię (co nie byłoby wcale złym rozwiązaniem).


Dlaczego uważasz że zakończenie serii jest to złe rozwiązanie. Gdzie indziej kupisz modele polskich samochodów. Nigdzie.
Niech wydają i to jak najdłużej. Twoja decyzja czy kupujesz czy nie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
classicline
Administrator



Dołączył: 26 Cze 2009
Posty: 1046
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa/oko-lice

PostWysłany: Pon 11:27, 16 Kwi 2012 Powrót do góry

Seria "Kultowe Auta PRL-u", jest serią przełomową jeśli chodzi o polski rynek kolekcjonerski- to trzeba DeA oddać.
dostaliśmy kupę modeli aut, o których mogliśmy jeszcze nie dawno tylko pomarzyć.

Wiele osób dzieki temu wróciło do kolekcjonowania, wiele osób zaczęło zbierać modele (z lepszym lub gorszym skutkiem)...

Coś sie zaczęlo dziać...

Oczywiście ja też bym chciał, kupować jak najlepsze modele za jak najniższą kwotę- to przecież normalne....

Ale nie da się.

"Naszym problemem" jest monopol DeA na naszym rynku, jeśli chodzi o modele w tej cenie i tej tematyce.

Kiedyś zastanawiałem się nad tym, czy pojawienie się na naszym rynku, czegoś w stylu rosyjskiego NashAvtopromu, rozwiązało by problem.

I doszedłem do wniosku, że nie.
Bo za cienkie bolki jeszcze jesteśmy (MY- jako rynek).

No bo kto by kupił. fiata 125p, wyprodukowanego przez jakiś Hongwell, Schuco czy Noreva, w podobnej jakości co ten z KAP i w podobnej cenie, tylko dlatego że jest innego koloru? (albo jeszcze nie daj Bóg takiego samego)

5% zbieraczy i 40% kolekcjonerów.

Mało.

Próbowałem też kiedys poruszyć (teoretycznie) bardzo ambitny temat Ogorka w 1-43,
ot takiego jakosciowo nie odbiegajacego od DDR Trucks,
ktrego mozna by sprzedawac w Polsce za jakies 150, max 250zl. Zrobionego na zamowienie przez Chinczykow.

I wszystko wzgladaloby pieknie
zamawiamy (trzeba by min. 5000szt.)
robia (w miare udany model)
i go sprzedajemy w fajnej cenie (by sie wydawalo)

tylko pytanie ILE BY SIE SPRZEDALO tych modeli?

50?

Za cienkie bolki jestesmy i tyle.

Pokazmy, ze zalezy nam na jakosci!

Ale najlepszym sposobem na to, nie jest pisanie maili do DeA, (bo oni maja nas głeboko), tylko kupowanie dobrych wartosciowych modeli kosztem chłamu.

Tyle.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
buusoola
User



Dołączył: 26 Cze 2009
Posty: 4033
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraina podziemnej pomarańczy

PostWysłany: Pon 11:44, 16 Kwi 2012 Powrót do góry

Do tego dochodzi pojemność rynku

Rosja - 143 030 106 mieszkańców
Polska - 38 501 000 mieszkańców

I tyle w temacie.

Źródło Wikipedia.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
cysior
User



Dołączył: 13 Lip 2009
Posty: 1661
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 12:11, 16 Kwi 2012 Powrót do góry

Myślę, że za 200zł sprzedałoby się więcej ogórków 1:43 niż Stara 25 za 350zł... nie znam liczb, ale przecież tych Starów poszło w Polskę i Europę na pewno więcej niż 50..... I nasi sąsiedzi Czesi, Słowacy, Ruscy i Niemcy też by coś z ogórków łykneli na ebay itd.. ale faktem jest, że 5000 to za duża liczba


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez cysior dnia Pon 12:17, 16 Kwi 2012, w całości zmieniany 5 razy
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001/3 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
 
 
Regulamin