FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 
 
 Mini-kolekcje i pojedyncze modele Lucanera Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
jacek j
User



Dołączył: 20 Lut 2015
Posty: 513
Przeczytał: 66 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kielce

PostWysłany: Wto 7:40, 06 Paź 2020 Powrót do góry

tematy w serii super


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Lucanero
Moderator



Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 2699
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 40 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw 18:24, 08 Paź 2020 Powrót do góry

Szybko poszedłem za ciosem – kolega Kamil, u którego wypatrzyłem te amerykany jednak pozbył się swoich – dzięki temu nie czekam na kolejną przesyłkę z Hiszpanii. Jeszcze raz dzięki.

Tym razem 3 nowości – właściwie 2, ale po kolei. Seria ta sama – Americanos – fajne muscle cary ze złotej ery amerykańskiej motoryzacji.

Napisałem, że właściwie 2 nowości ponieważ El Camino już miałem – ściągnąłem go kiedyś z Chin. To chyba jakiś prototypowy model był. Zmieniałem mu koła, bo były fatalne, a teraz mam dokładnie ten sam model tylko w czarnym kolorze. Felgi są już fajne, lakier odrobinę lepszy.

1970 Chevrolet El Camino IXO:

Image

Image

Image

Image

Image

Nowością jest już Pontiac. Wielka szkoda, że zostawili ten złożony dach – według mnie modele cabrio lepiej wyglądają w wersji otwartej.

1965 Pontiac Tempest Le Mans GTO Convertible IXO:

Image

Image

Image

Image

Jeszcze z GTO w wersji zamkniętej z Matchbox z roku 1967:

Image

Ostatnią nowością jest Ford – mój faworyt na dziś, rany jak mi się ten model podoba – to jedna z lepszych gazetówek jaką miałem w rękach. Po za tym niesamowicie podoba mi się to Coupe – właściwie Fastback z ogromnym tyłem. Jest piękny.

1968 Ford Fairlane Torino GT Fastback Candyapple Red IXO:

Image

Image

Image

Image

Również zestawienie z Matchboxem, ponieważ posiadam Fairlane’a 500XL z roku 1966:

Image

No cóż – znów się powtórzę – to bardzo udana seria biorąc pod uwagę ilość nowych modeli w stosunku do wypełniaczy. Będę śledził i na pewno coś jeszcze w tym temacie się u mnie pojawi.

Do zobaczenia.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lucanero dnia Pon 11:34, 12 Paź 2020, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
DJ_JeSz
User



Dołączył: 06 Sty 2014
Posty: 450
Przeczytał: 115 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:35, 08 Paź 2020 Powrót do góry

Świetne Amerykany 👍


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
ptica
User



Dołączył: 27 Sty 2012
Posty: 858
Przeczytał: 50 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Częstochowa

PostWysłany: Czw 20:50, 08 Paź 2020 Powrót do góry

Kolejne zacne doładowanie Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
mafo
User



Dołączył: 24 Cze 2020
Posty: 105
Przeczytał: 98 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kutno

PostWysłany: Czw 21:27, 08 Paź 2020 Powrót do góry

Pięknie się prezentują te miniatury amerykańskich samochodów. Najbardziej podoba mi się Chevy El Camino. To taka kwintesencja amerykańskiego samochodu z prowincji. Tam karoseria typu Pick-Up była dominująca. Piękny model. Chyba muszę i ja pomyśleć o takim...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
HUMBER IMPERIAL
User



Dołączył: 16 Mar 2014
Posty: 163
Przeczytał: 86 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 0:58, 09 Paź 2020 Powrót do góry

Czerwone El Camino to 14 numer serii Grandes Autos Memorables z Meksyku.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Lucanero
Moderator



Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 2699
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 40 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pią 6:49, 09 Paź 2020 Powrót do góry

Dzięki. Zapomniałem, że ta seria była też w Meksyku. Tak czy siak muszę zostawić sobie jednego.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
cysior
User



Dołączył: 13 Lip 2009
Posty: 1849
Przeczytał: 67 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 12:47, 09 Paź 2020 Powrót do góry

Też mam czerwonego El camino - z tego co kojarzę miałem całe chromowane felgi , ale po domalowaniu środków czarnym matem wyglądaja identycznie jak w modelu w wersji czarnej...jak na wersję gazetkową jest bardzo ok wykonany

Natomiast Torino wygląda ogólnie świetnie i mógłby być tanią alternatywą dla drogiego modelu od Goldvarga. Mógłby, gdyby nie te fatalne wycieraczki, trudne do estetycznej wymiany na fototrawionki. A tak -pierwszy rzut oka i mamy jasność, że to tylko ładniejsza zabawka w najtańszej wersji a nie model. Przynajmniej ja tak to odbieram i jestem ostatnio wyczulony na ten element. To już mogliby zrobić imitację jak w el camino, albo chociaż delikatniejsze jak w minichampsach, albo w ogóle bez jak w sparku.. Ale nie - muszą wkleić w ładne autko te karykatury Smile
Mam nadzieję, że moje marudzenie nie odbierasz osobiście Wink

Do El camino polecam dokupienie Chevelle SS z Auto World. Pasują ze sobą świetnie; no i wykonanie bajka.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez cysior dnia Pią 21:25, 09 Paź 2020, w całości zmieniany 6 razy
Zobacz profil autora
z!x
User



Dołączył: 11 Lis 2010
Posty: 624
Przeczytał: 75 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Sob 20:32, 10 Paź 2020 Powrót do góry

Jestem ciekawy jak będzie z dostępnością tych modeli w pełnych wydaniach IXO, w sensie kiedy i czy w ogóle... Takie rodzynki jak Coronet Super Bee, albo ten Torino chętnie bym nabył, mimo, że już dawno dałem sobie spokój z IXO. Wycieraczki można wymienić, ale np. ja zbieram tylko oryginalne wydania (żadnych gazetówek i żadnych modyfikacji)... W zapowiedziach nie daje mi spokoju jeszcze ten Plymouth Road Runner Superbird... Evil or Very Mad Rolling Eyes


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Lucanero
Moderator



Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 2699
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 40 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Sob 20:59, 10 Paź 2020 Powrót do góry

Sam się nad tym zastanawiam - kiedy i co - z przyjemnością bym wymienił te modele na wersje gablotkowe.
Plymouth Superbird też mi się marzy - obok Chargera Daytona wygądałby świetnie.
Na razie zamawiam gazetówki, zobaczymy co dalej.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Lucanero
Moderator



Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 2699
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 40 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Nie 13:58, 11 Paź 2020 Powrót do góry

Witam w leniwą niedzielę.
Muszę odpocząć od Ameryki Północnej – lubię, ale co za dużo to sami wiecie. Mały odskok będzie dobry. Znalazłem kilka rzeczy, które chciałem pokazać od jakiegoś czasu.
To już nie Volvo, ale wygląda jak Volvo – podobał mi się ten koncept jak go zobaczyłem, a Norev wydał finalnego Polestara – bo teraz ten samochód nazywa się Polestar.
Wolałem nazwę Volvo Smile

2020 Polestar 1 Norev:

Image

Image

Image

Image

Model jest bardzo przyjemny w odbiorze.

Jeden z ostatnich brakujących mi Autoartów przyjechał dzięki koledze z forum, który zgodził mi się sprzedać swój egzemplarz – jeszcze raz dziękuję.

2002 Holden Commodore VY SS Phantom Black AutoArt:

Image

Image

Image

Image

4 drzwiowa wersja cywilna Holdena nareszcie dołączyła do wyścigówek.

Napisałem, że muszę odpocząć od Ameryki, ale kolejne modele już jadą więc niedługo wrócimy do złotych lat muscle cars.
Do zobaczenia.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
ptica
User



Dołączył: 27 Sty 2012
Posty: 858
Przeczytał: 50 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Częstochowa

PostWysłany: Nie 14:00, 11 Paź 2020 Powrót do góry

Cały czas twierdzę że skrętne koła w Autoarcie robią robotę, super Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Lucanero
Moderator



Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 2699
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 40 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Nie 14:06, 11 Paź 2020 Powrót do góry

Ja się długo do tego przekonywałem, ale teraz sobie nie wyobrażam Autoartu bez tych kół - dla mnie też to jest super i trochę jak znak rozpoznawczy firmy.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lucanero dnia Nie 20:15, 11 Paź 2020, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Francik
User



Dołączył: 31 Mar 2011
Posty: 272
Przeczytał: 84 tematy

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ortowice

PostWysłany: Nie 20:12, 11 Paź 2020 Powrót do góry

Fajne, tego polestara też muszę przygarnąć.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Lucanero
Moderator



Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 2699
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 40 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pią 20:39, 16 Paź 2020 Powrót do góry

cysior - oczywiście, że nie odbieram osobiście - każdy w modelach zwraca uwagę na inne rzeczy.
Co do Chevelle SS to bardzo lubię ten samochód, ale zawsze wybiorę metal zamiast żywicy, jeśli mam alternatywę.

Chevelle SS mam z ERTL - jest słabe, ale otwiera się maska, Matchboxa - fajny starszy model, który bardzo lubie, Greenlighta - niezly oraz bardzo dobre PremiumX. Na razie wystarczy Smile

Nowości z serii amerykańskich muscle cars jeszcze nie przyjechały więc ciągle odpoczywamy od USA. To dobrze, bo można pojechać do Niemiec...

Od bardzo dawna nie kupiłem niczego do kolekcji BMW od PMA. Jakoś nie szukałem też specjalnie, ale przy okazji czegoś innego u tego samego sprzedawcy trafił się model, którego nie miałem, a chciałem.
Zwykła – najzwyklejsza wersja E30, w cabrio. Jest jeszcze w Coupe, ale ta mi się ciągle nie trafiła.

1989 BMW E30 320i Cabriolet Zinoberrot PMA:

Image

Oczywiście bez zestawienia z M3 się nie obejdzie:

Image

Fajne są te małe różnice między wersjami:

Image

Niezmiennie zachwyca mnie otwieranie maski i silniki w tych E30 od PMA:

Image

Image

Czy to jest ta słynna różnica między wąską, a szeroką lampą?

Image

Niestety sprzedawca trochę przegiął z opisem – model miał być nowy, a lakier jest spłowiały – widać to przy zestawieniu z M3 w tym samym kolorze. Choć możliwe, że model jest starszy i ma gorszy lakier – jest parę farfocli na masce, na szczęście mało widocznych. Pudełko też ma parę zadrapań, ale trudno. Ogólnie jestem zadowolony.
Tylko tego Coupe ciągle brak.

Brak Coupe nie doskwiera tak bardzo jak się siedzi w S klasie. W końcu zdobyłem Minichampsa i zamieniłem moje W220 Maisto na coś sensowniejszego.
Model mam dzięki koledze ptica – jeszcze raz dzięki za szybką akcję Marcin!

1998 Mercedes S-Klasse W220 Brillantsilber Minichamps:

Image

Image

Image

Image

BMW i Merc trafiły się z jednego rocznika - lubię takie zestawy.

Jeszcze z odmianą Coupe czyli CL:

Image

Nie obędzie się bez mojej kolejnej mini-kolekcji – pewnie jak się domyślacie prezentującej S klasę.

Tu Minichampsy z poprzednikiem oficjalnej klasy S:

Image

Tu całość z Autoartem W221:

Image

Image


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001/3 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
 
 
Regulamin