FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 
 
 Mini-kolekcje i pojedyncze modele Lucanera Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Cox.P
User



Dołączył: 26 Sty 2016
Posty: 372
Przeczytał: 80 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pon 22:28, 04 Maj 2020 Powrót do góry

Łukaszu bardzo dziękuję za zestawienie.

DeZir jest krótszy bo dwumiejscowy (dwudrzwiowy), C-Metisse 4-osobowy (czterodrzwiowy). Różnią się jeszcze zasadniczo rokiem prezentacji: Citroen 2006, a Renault 2010 oraz napędem: Citroen hybryda, Renault elektryk.

Zdrówka.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Cox.P dnia Pon 22:53, 04 Maj 2020, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Lucanero
Moderator



Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 2701
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 40 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw 16:42, 07 Maj 2020 Powrót do góry

Przez te ciężarówki z IXO bardzo dużo innych amerykańskich modeli trafiło ostatnio do kolekcji. Kolega cysior podrzucił mi świetnego linka, dzięki któremu wylicytowałem w fajnych pieniądzach amerykańskiego trucka ale od NEO.
Z przyjemnością porównam z IXO. Sam samochód nie jest mi znany i przyznam się, że pierwszy raz słyszę o marce White… Sam model robi niesamowite wrażenie.

1977 White Road Boss NEO:

Image

Image

Image

Image

Pierwszy raz mam w ręce taki wielki kawał żywicy! Na początku myślałem, że model jest metalowy ze względu na ciężar, ale okazało się, że metalowa jest tylko szyna zabezpieczająca model i jest to część podstawki, a nie modelu.

Ilość szczegółów i małych elementów jest powalająca – lampeczki, dodatki, prawdziwe liny holownicze – bajka.

No i na koniec jakby podsumowując – wolę IXO. Sorry, ale co metal to metal. NEO ugina się delikatnie w środku ze względu na to, że rama jest wykonana z żywicy. Jest tak delikatny przy swoich gabarytach, że boję się go wziąć do ręki.
Jest wspaniały, ale wolę metal od IXO. Czekam na Peterbilta 281.

Drugi model dziś to też NEO, przedstawiciel tak lubianych przeze mnie terenówek z USA, niedawno prezentowałem Blazera z Matchboxa – porządny kawał metalu, a dziś mam Bronco z żywicy i w wersji mocno okrojonej czyli Roadster.

1967 Ford Bronco Roadster NEO:

Image

Image

Image

Image

Model genialny – jedyne co mnie drażni to strasznie krzywo przyklejony napis FORD na grilu. Po za tym ekstra.

Strasznie się obkupiłem ostatnio w NEO więc jeszcze trochę pokażę. Będzie jeszcze trochę USA, ale nie tylko.
Do zobaczenia.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
cysior
User



Dołączył: 13 Lip 2009
Posty: 1860
Przeczytał: 89 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 17:11, 07 Maj 2020 Powrót do góry

Bronco - fajna popierdółka Smile

A co do White w pełni się zgadzam. Model jest świetny i to jeszcze za takie pieniądze.
Można by się przyczepić do olinowania, że powinno być mniej włochato-nitkowe..
Ale całość kawał fajnej , wielkiej maszyny.
Ogólnie co do tych trucków z NEO - no niestety też wolę IXO, bo 3x tańsze i solidne, trwalsze.
Neo to strach od podstawki odkręcić a co dopiero w brać w ręce. No i jeszcze dodatkowo oni to kleją jakimś słabym klejem. Odpadające części w transporcie to standard.
Ale i tak mam już 2 ciężarówki od nich i jeszcze kolejne dwa idą do mnie...
A na Peterbilta z IXO czekamy Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Abarth098
User



Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 1836
Przeczytał: 104 tematy

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 21:33, 07 Maj 2020 Powrót do góry

Też zupełnie nie rozumiem wykonywania ram w ciężarówkach od NEO z żywicy, a złamane w połowie już widywałem niestety. Sama kabina czy zabudowy z żywicy byłyby zdecydowanie lepsze Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
KLAssurbanipal
User



Dołączył: 25 Sie 2012
Posty: 395
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 1:48, 09 Maj 2020 Powrót do góry

Model White rzeczywiście miażdży system. Smile Bardzo mi się podoba ta wersja.
Jest delikatny bo w sumie model to nie zabawka i ma być po prostu eksponowany. Wyjęty co najwyżej do zdjęcia jak to uczyniłeś.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
metall
User



Dołączył: 25 Lut 2010
Posty: 966
Przeczytał: 62 tematy

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Słupsk

PostWysłany: Sob 18:32, 09 Maj 2020 Powrót do góry

Robi wrażenie ten White ,i fajnie że zacznie się u Ciebie pokazywać więcej amerykanów ... będę tu jeszcze chętniej zaglądał


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Lucanero
Moderator



Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 2701
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 40 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pon 15:41, 11 Maj 2020 Powrót do góry

Obkupiłem się w amerykańskie wozidła i będzie ich więcej, ale teraz trzeba odpocząć i zaprezentować coś innego. Coś szybkiego.
W różnych wersjach Bentley Continental przewija się na moich półkach więc dziwnym nie jest, że ostatnia odsłona tego samochodu musiałą się wcześniej czy później pojawić.

2018 Bentley Continental GT British Racing Green Norev:

Image

Image

Image

Image

Czy Norev dał radę? Myślę, że tak, a duży plus należy się za kolor zielony w odcieniu British Racing.

Ten Lexus był w planach, ale dopiero jak zobaczyłem żółtego Lexa na forum to w końcu poszedł odpowiedni impuls – u mnie oczywiście w bieli.

2016 Lexus LC500h White Nova Glass Flake Kyosho:

Image

Image

Image

Image

Kyosho dało radę bezproblemowo – model jest piękny.
To tyle na dziś, do zobaczenia następnym razem.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
smigi
User



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 2225
Przeczytał: 72 tematy

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Opole

PostWysłany: Pon 18:47, 11 Maj 2020 Powrót do góry

Oba wozy są przepiękne! Kyosho odwaliło kawał dobrej roboty przy Lexusie - mimo ciut pancernych opon Wink

Bentley jest niesamowity, zwłaszcza w tym kolorze. W moje gusta bardziej trafiłaby wersja z większą ilością chromów i tak jest super Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
emer
User



Dołączył: 20 Paź 2012
Posty: 1661
Przeczytał: 50 tematów

Pomógł: 42 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 21:27, 11 Maj 2020 Powrót do góry

Ten model Bentley'a, to sobie kupię w 1:1. Tylko jeszcze nie wiem kiedy. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Lucanero
Moderator



Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 2701
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 40 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pon 21:37, 11 Maj 2020 Powrót do góry

Ja chyba zacznę od tego Lexusa. Widziałem już to na żywo, wygląda zjawiskowo. Potem dopiero kupię Bentleya. Smile



Tylko nie wiem kiedy....


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lucanero dnia Pon 21:38, 11 Maj 2020, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
ptica
User



Dołączył: 27 Sty 2012
Posty: 860
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Częstochowa

PostWysłany: Pon 22:20, 11 Maj 2020 Powrót do góry

A ja kupię sobie oba Razz ( w skali 1:43 )


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Bartek.
User



Dołączył: 08 Lip 2013
Posty: 179
Przeczytał: 52 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Pabianice

PostWysłany: Śro 23:04, 13 Maj 2020 Powrót do góry

Lexus ma ogolnie zbyt małe felgi i zbyt wysoki profil opony. Nie wygląda to tak jak powinno. Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
andy ns
User



Dołączył: 17 Lis 2012
Posty: 2653
Przeczytał: 57 tematów

Pomógł: 64 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: małopolska

PostWysłany: Czw 8:57, 14 Maj 2020 Powrót do góry

Bartek, przecież Łukasz napisał że zacznie od Lexusa, pewnie kupił na zimówkach i jeszcze nie zmienił na letnie Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Lucanero
Moderator



Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 2701
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 40 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw 20:37, 14 Maj 2020 Powrót do góry

Dziś miałem wracać do USA, ale dojechał taaaaki model, że zostałem we Włoszech.
Do tego modelu podchodziłem kilkukrotnie. Dwa razy przegrałem wersję w kolorze zielonym i czarnym pudełku, a uwierzcie mi, nie licytowałem nisko. Wersji Maxichamps nie chciałem, a czerwonej z serii Gloria Dela Alfa Romeo nie widziałem na aukcjach od lat.
Ale się pojawiła, a skoro mam już 13 modeli z tej serii (wszystkich jest 19) to się uparłem bardziej niż na tamte zielone. Bolało bardzo, ale przestało piec jak przyszedł model – jest wspaniały.

1983 Alfa Romeo Spider 2.0 Minichamps:

Image

Image

Image

Kontynuując lata osiemdziesiąte i Włochy, a przynajmniej kiedyś to było włoskie…
Na początku planowałem biały kolor, ale trafiła się licytacja czerwonego i nie żałuję. Szczególnie, że cena końcowa była bardzo fajna.

1985 Ferrari Koenig Testarossa NEO:

Image

Image

Image

Image

Ze zwykłą Testarossą, która jest ładniejsza, ale tuning lat ’80 rządził się swoimi prawami.

Image

Z obu modeli się cieszę, ale Alfa to spełnienie marzeń – pozostaje tylko znalezienie pozostałych 7 Smile
Następnym razem chyba już wrócę do USA, chociaż może raczej Niemcy… zobaczymy. Do Zobaczenia.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
ptica
User



Dołączył: 27 Sty 2012
Posty: 860
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Częstochowa

PostWysłany: Czw 21:08, 14 Maj 2020 Powrót do góry

Alfa Bellissima Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001/3 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
 
 
Regulamin