FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 
 
 Samochody PRL - waloryzacje Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Wojciech1500
User



Dołączył: 13 Wrz 2010
Posty: 1143
Przeczytał: 46 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Wto 11:36, 27 Kwi 2021 Powrót do góry

W tym wątku będę prezentować waloryzacje modeli w skali 1/24. Seria posiada spory potencjał, ale jak to się mówi, diabeł tkwi w szczegółach. Te właśnie elementy postanowiłem dorobić we własnym zakresie. Jak wyszły? Możecie ocenić poniżej. Może trochę za bardzo zagraciłem niektóre wnętrza, ale te elementy są tak delikatnie przyklejone, że można je dowolnie aranżować. W swoim samochodzie 1:1, zarówno w Polonezie jak i następnych... też miałem zawsze taki bałagan (wszystko się może przydać)... więc to taka moja wariacja na temat. Proszę zwrócić uwagę na pieska z kiwającą głową w maluchu.

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
DJ_JeSz
User



Dołączył: 06 Sty 2014
Posty: 515
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 13:51, 27 Kwi 2021 Powrót do góry

Świetnie wykonane wnętrza w modelikach.
Wyglądają jak 1:1
👍🥃


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
andrzej50_lodz
User



Dołączył: 11 Lis 2010
Posty: 750
Przeczytał: 151 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Wto 14:08, 27 Kwi 2021 Powrót do góry

Wszystkie dodatki są rewelacyjne. Ale skoro interesujesz się też zegarkami, to wiem skąd taka precyzja w wykonaniu tak małych rzeczy. Gratuluję.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wojciech1500
User



Dołączył: 13 Wrz 2010
Posty: 1143
Przeczytał: 46 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Wto 15:00, 27 Kwi 2021 Powrót do góry

Bardzo dziękuję 😀

Mam takie marzenie, żeby nauczyć się malować tez karoserie... może pora spróbować swoich sił.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Wojciech1500 dnia Wto 15:12, 27 Kwi 2021, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
andrzej50_lodz
User



Dołączył: 11 Lis 2010
Posty: 750
Przeczytał: 151 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Wto 15:30, 27 Kwi 2021 Powrót do góry

Do spełnienia Twojego marzenia potrzebny jest aerograf oraz sprężarka. W ten sprzęt warto zainwestować, a nie decydować się na malowanie sprayami, bo to bardzo różnie wychodzi i im mniejszy model tym gorzej. Na pewno zaraz odezwą się specjaliści, którym wszystko bardzo dobrze sprayem wychodzi, ale to ich sprawa i niech malują dalej.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
JarekS
Moderator



Dołączył: 11 Lis 2010
Posty: 5116
Przeczytał: 143 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Cieszyn

PostWysłany: Wto 17:33, 27 Kwi 2021 Powrót do góry

Owszem, odezwą się.
Kup farby Tamyia Spray lub podobne (spray'e modelarskie) i zapomnij o aerografie. Malowanie aerografem jest trudne i wymaga sporego doświadczenia, a czyszczenie sprzętu jest uciążliwe. Malowanie spray'ami jest łatwe i można się szybko nauczyć.
Oczywiście zawsze wcześniej trzeba usunąć starą farbę...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez JarekS dnia Wto 17:35, 27 Kwi 2021, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
autobusy_prl
User



Dołączył: 27 Sty 2012
Posty: 1302
Przeczytał: 71 tematów

Pomógł: 41 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 18:37, 27 Kwi 2021 Powrót do góry

Aerograf jest dobry do mniejszych skali, spray w przypadku tej skali jest zdecydowanie lepszy od aerografu, tylko trzeba potrenować, mi udaje się już malować z sukcesem nawet modele 1/87 .
Ważną sprawą w malowaniu modeli jest również nałożenie podkładu .
A swoja drogą - waloryzacje super .


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
mafo
Moderator



Dołączył: 24 Cze 2020
Posty: 1957
Przeczytał: 132 tematy

Pomógł: 54 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kutno

PostWysłany: Wto 20:06, 27 Kwi 2021 Powrót do góry

Kawał dobrej modelarskiej pracy pokazałeś. Wnętrza wyglądają rewelacyjnie. Ok! Gratuluję.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
promens
User



Dołączył: 10 Lut 2010
Posty: 695
Przeczytał: 70 tematów

Pomógł: 41 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:09, 27 Kwi 2021 Powrót do góry

Kolejny głos co do malowania – za spray’ami.

Negatywne doświadczenia z aerografem opisałem krótko przy relacji z pierwszego modelu:

http://www.motoshowminatura.fora.pl/relacje-i-prezentacje,21/pierwsze-malowanie-motipem-auburn-i-nastepne,11225.html

Tak jak tam opisałem, zebrałem do kupy wszystkie uwagi Kolegów z motoshowminiatura i stworzyłem – na własny użytek – coś w rodzaju ściągawki/manuala, jak malować spray’em. Od czasu do czasu do niego wracam, bo się procedur (różne podkłady, czas schnięcia itp.) zapomina …
Gdybyś chciał, to prześlij mi adres mailowy na priv, a ja Ci ten „manual” wyślę. Jest napisany w Word.
Oszczędzi Ci żmudnego studiowania wszystkich wpisów – bo ja już to zrobiłem.

A wykonania detali gratuluję !


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
andrzej50_lodz
User



Dołączył: 11 Lis 2010
Posty: 750
Przeczytał: 151 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Wto 20:57, 27 Kwi 2021 Powrót do góry

Bo żeby dobrze malować aerografem trzeba dużo ćwiczyć i próbować oraz trzeba mieć cierpliwość do jego częstego mycia, a to właśnie niektórych zniechęca do aerografu. Dla mnie spraye najlepsze są do murali oraz zaprawek przy samochodzie. Jak ktoś maluje od czasu do czasu jakiś większy model maksymalnie 2 lub 3 kolorami, to spray się sprawdza. Ale malując sporo modeli różnej wielkości oraz używając szeroką gamę kolorów, to trzeba by kupić kilkadziesiąt sprayów, a to już dużo większy wydatek niż małe pojemniki z farbami Humbrola, czy innymi. Ale wolny wybór i każdy robi, jak uważa i tym co mu pasuje.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
promens
User



Dołączył: 10 Lut 2010
Posty: 695
Przeczytał: 70 tematów

Pomógł: 41 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 21:12, 27 Kwi 2021 Powrót do góry

Zgadzam się całkowicie z andrzej50_lodz !
Ja czasem przez rok nic nie maluję. Aerograf - trzeba mieć gdzie myć i co robić z produktami mycia, bo do zlewu ich się najczęściej nie wylewa przecież. Cała procedura szykowania stanowiska do malowania aerografem, potem mycie i rozmontowywanie zajmowało mi nieraz 1,5 godziny. A malowania było 3 minuty ...
Wiec na początek - spray Smile
Będziesz więcej malować, sam dojrzejesz do aerografu. ja już wiem, że nie wrócę. A ciągle mam na w szufladzie tzw. polską Ivattę.

Sprayem maluję w piwnicy, gdzie nie martwię sie "odkurzem", a nie muszę niczego myć. W mieszkaniu - przy aerografie - musiałem kombinować różne osłonki, żeby nie pomalować mebli i innych rzeczy. I co robić z benzyną, która słuzyła do mycia, że nie wspomnę o zapachach rozpuszczalników i ich wpływ na życie rodzinne....


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez promens dnia Wto 21:17, 27 Kwi 2021, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Holt
User



Dołączył: 29 Wrz 2015
Posty: 188
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 21:51, 27 Kwi 2021 Powrót do góry

Pierwszą podstawową sprawą jest miejsce do malowania .
Drugą zapanowanie nad proporcją powietrza i farby , w sprayu nie do osiągnięcia .
Aerograf jest jednak podstawowym narzędziem modelarz lakiernika o ile chce się uzyskać efekty ogólnie stosowane w modelarstwie redukcyjnym .
Na przykład uzyskanie powierzchni chromowanych które pomalujesz tylko farbami tzw alkadami .
Mycie aerografu między różnymi kolorami zajmuje mi max 5min , wystarczy aerograf przepłukać zmywaczami .
Tutaj niestety wchodzi znajomość chemii lakierniczej , rozcieńczalniki ,rozpuszczalniki itd .
W taki układzie można pomalować model farbami akrylowymi chemoutwardzalnymi w kolorami fabrycznymi .
Spraye mają swoje zalety ale też i wady ,jak dla mnie zbyt duże aby je stosować do malowania modeli .
Popatrz zresztą na yotube tam jest sporo filmików o malowaniu .
Decyzja i tak będzie należała do Ciebie .
To że komuś nie wychodzi malowanie aerografem nie oznacza że tak będzie i w Twoim przypadku , po prostu trzeba spróbować i wyszukać dla siebie ten jedyny i łatwy sposób na malowanie .
Modelarstwo nie może być pracą za karę

Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
promens
User



Dołączył: 10 Lut 2010
Posty: 695
Przeczytał: 70 tematów

Pomógł: 41 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 8:21, 28 Kwi 2021 Powrót do góry

Holt napisał:
...
Na przykład uzyskanie powierzchni chromowanych które pomalujesz tylko farbami tzw alkadami .

Very Happy


Spokojnie uzyskuję piekne powierzchnie chromowane za pomocą folii metalowej wentylacyjnej. Nie będę sie powtarzał, bo kilka razy opisywałem to
w w wątku "Pierwsze malowanie motipem i następne" . Są tam zdjęcia jak to wychodzi - tez na bardzo krzywych powierzchniach. Aerografem tak szybko
i łatwo tego nie uzyskasz.
Myślę, że apologeci aerografów maja do dyspozycji dużo przestrzeni i miejsce do zmywania brudnych chemicznie (banzyny, rozpuszczalniki itp) składników.
I nie całkiem rozumieją kogoś, kto ma mały kąt na biurku i wspólna łazienkę w mieszkaniu. A to jest istotne. Gdybym miał duży dom i osobne miejsce,
które może być cały czas do dyspozycji dla modelarstwa, może próbowałbym dalej z aerografem. Ale ja muszę to wszystko rozkładać i składać
za każdym razem.
No i te toksyczne płyny chemiczne - co z nimi robić ..


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez promens dnia Śro 8:23, 28 Kwi 2021, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Holt
User



Dołączył: 29 Wrz 2015
Posty: 188
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:56, 28 Kwi 2021 Powrót do góry

Do uprawiania modelarstwa jakie by ono nie było jest potrzebne miejsce .
Gdy go brak pozostaje kolekcjonerstwo , choć i tu miejsce jest też potrzebne i nie wiem czy nie o wiele więcej .
Co do chemii jest ona potrzebna przy wszystkim , np zmywanie farb z modeli , zmyjesz a co potem z tymi resztkami robisz ?
Co do oklejania , nie każdy posiada na tyle zdolności aby obwijać wszystko w sreberka , o wiele łatwiej jest pomalować .
A w przypadku np kultowego motipa to oczywiście jest bezwonny , a co z podkładem na metalowy model , malujesz na żywca bez odtłuszczania chemią ?
Tak że w przypadku malowania jednym czy drugim miejsce do tego jest potrzebne .
Nie chodzi mi tu o burzenie tutaj utartych schematów modelarskich , ale o trochę inne spojrzenie w końcu na to samo hobby .


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
JarekS
Moderator



Dołączył: 11 Lis 2010
Posty: 5116
Przeczytał: 143 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Cieszyn

PostWysłany: Śro 20:17, 28 Kwi 2021 Powrót do góry

Ale modelarstwo to nie jest tylko i wyłącznie aerograf.
To, że Ty go używasz, to nie oznacza, że jest to jedyna i słuszna droga.
Ja przykładowo odtłuszczam detale przed malowaniem w roztworze płynu do mycia naczyń i wody, nie używam do tego chemii modelarskiej. Czy przez to nie jestem prawdziwym modelarzem? Maluję swoje modele farbami modelarskimi w spray'u - czy z tego powodu nie jestem prawdziwym modelarzem?
Wyluzuj trochę...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez JarekS dnia Śro 20:17, 28 Kwi 2021, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001/3 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
 
 
Regulamin