FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 
 
 Garaż smigi'ego Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
zetorski
User



Dołączył: 29 Paź 2012
Posty: 940
Przeczytał: 142 tematy

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Puszcza Kampinoska

PostWysłany: Wto 0:46, 15 Paź 2019 Powrót do góry

Niesamowita historia
atrakcyjne zdjęcia
spoko modele
i ładnie opowiedziane Smile
Gratuluję nietuzinowości
Ok!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
emer
User



Dołączył: 20 Paź 2012
Posty: 1573
Przeczytał: 40 tematów

Pomógł: 42 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 0:47, 15 Paź 2019 Powrót do góry

No i do tego te Twoje zdjęcia... Chapeau bas smigi!
A o którymś Koenigseggu (samochodzie) ciekawie opowiada Stig w swoich wspomnieniach.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
smigi
User



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 2130
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Opole

PostWysłany: Wto 9:07, 15 Paź 2019 Powrót do góry

Hmm nie czytałem książki, a jedyną historie ze Stigiem i Koenigseggiem kojarzę, jak ten pierwszy testując samochód na torze TopGear wypadł z toru i rozbił auto na oponach. Po tym Stig zasugerował, ze gdyby zwiększyć docisk tylnej osi, auto prowadziło by się lepiej. I po jakimś czasie Top Gear dostali zmodyfikowany model ze spoilerem Very Happy
Stig wykrecil jeden z najlepszych czasów na torze, a każdy następny model miał już poprawioną aerodynamikę Smile

Dziękuję za słowa uznania Smile wpisy czasem wychodzą dłuższe, czasem krótsze, ale staram się o każdym samochodzie coś opowiedzieć, a Koenigseggi to akurat jest świetny temat Smile

Co do zdjęć.. To ciągle próbuje czegoś nowego Smile i odziwo wcale nie jest to trudne, więc polecam Marku również samemu poeksperymentowac!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
smigi
User



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 2130
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Opole

PostWysłany: Śro 22:44, 16 Paź 2019 Powrót do góry

Żeby nie zamęczać Was ciągle długimi wpisami, dziś znów będzie raczej zwięźle, a to dlatego, zę przedstawiany samochód ma dość krótką historię, bo sięgającą 2015 roku i trwającą do dziś.
McLaren 570s, czyli tzw "entry model", jest najmniejszym, podstawowym modelem w gamie marki, która od prezentacji MP4-12C w 2009 zaczęła się powoli rozrastać, mając dziś gamę składającą się z 4 serii w skład których wchodzą różne wariacje, dając ofertę ponad 11 modeli.

Ciekawostką jest to, ze wszystkie "nowożytne" McLareny bazują na tym samym silniku i podzespołach - 3.8l (lub w nowszych wersjach rozwiercone do 4l) centralnie umieszczone V8, odpowiednio modyfikowane i dostosowywane, osiągało od 533 KM w najmniejszym 540c po 900 KM w P1. Wszystkie opierają się na technologii ze wspomnianego MP4-12C.

2015 McLaren 570s - Centauria

Image

Image

I wszystkie moje nowoczesne McLareny razem Smile

Image

Wszystkie trzy pochodzą z tej samej, brytyjskiej serii i są wyprodukowane przez nieznanego mi producenta.. I wszystkie trzy prezentują naprawdę świetny, iście gablotkowy poziom!
Najmniejszy 570S niczym nie ustępuje P1 i 720S, ma śliczny głęboki kolor, mnóstwo fajnych detali, bardzo szczegółowe wnętrze i przepięknie wykonane nadwozie - tradycyjnie dla tych modeli wykończone plastikowymi elementami, dzięki którym udało się uzyskać poziom detali godny diecastów z dużo wyższej półki. Cały tylny pas, klapa silnika i panele na drzwiach są wykonane z plastiku i naprawdę bardzo dokładnie odwzorowane i spasowane. Do tego świetne przednie światła i, powiem to jeszcze raz, fenomenalne wnętrze.
Największym minusem jest sam samochód - zdecydowanie mniej ciekawy i porywający niż starsi bracia, jednak bardzo ładnie prezentują się wszystkie trzy razem Smile
Jeśli miałbym się czepiać, to felgi są najsłabszym punktem, dość grube ramiona skutecznie zakrywają układ hamulcowy, ale na żywo nie rzuca się to za bardzo w oczy, bo model jest relatywnie niewielki Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez smigi dnia Pią 8:49, 20 Mar 2020, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Dziwny Mag
Moderator



Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 2148
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 98 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wlkp

PostWysłany: Śro 22:59, 16 Paź 2019 Powrót do góry

Na razie tylko oglądam "obrazki" Very Happy Suuuuuper!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
smigi
User



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 2130
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Opole

PostWysłany: Czw 21:04, 17 Paź 2019 Powrót do góry

Dziś tak dla odmiany nieco bardziej sportowo i ekstremalnie Smile

Ponownie bez zbędnego przedłużania: jedno z najładniejszych Lamborghini ostatnich lat, wg mnie idealne połączenie szaleństwa i agresywności z subtelnością i świetny następca niespecjalnie przypadającego mi do gustu Gallardo. Tutaj, w swojej najmocniejszej, podrasowanej wersji Smile

2017 Lamborghini Huracán Performante - IXO

Image

Image

Image


Jest to kolejny modelik pochodzący z serii gazetkowej i kolejny, który zaskoczył mnie jakością wykonania Smile NAjmocniejsze strony modelu to zdecydowanie przepiękny, metaliczny lakier i genialne felgi. Trochę szkoda ze za nimi są typowo gazetkowe czarne tarcze z zaciskami, aż się prosi o lepsze zdetalowanie tego elementu. Mimo wszystko sama bryła, lakier i te nieziemskie felgi wystarczają, żeby cieszyć się tym modelem, mimo jedynie poprawności reszty elementów, niezwykle cieszy oczy Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez smigi dnia Pią 8:50, 20 Mar 2020, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Arjbest
User



Dołączył: 12 Lip 2015
Posty: 211
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 13:58, 19 Paź 2019 Powrót do góry

Bardzo ładny model i świetne zdjęcia!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
smigi
User



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 2130
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Opole

PostWysłany: Sob 18:44, 19 Paź 2019 Powrót do góry

Dzięki!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
andy ns
User



Dołączył: 17 Lis 2012
Posty: 2615
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 62 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: małopolska

PostWysłany: Sob 21:55, 19 Paź 2019 Powrót do góry

Ok! Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
smigi
User



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 2130
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Opole

PostWysłany: Śro 19:36, 30 Paź 2019 Powrót do góry

Dziś trochę spokojniej, subtelniej, bardziej elegancko i dostojnie, choć nie mniej emocjonująco Smile

Następca zaprezentowanego w 2003 roku DB9 musiał być samochodem nietuzinkowym. Tradycyjnie umieszczone (centralnie za przednią osią), przygotowane we współpracy z niemcami z AMG V12 tym razem jest wspierane przez dwie turbosprężarki (chyba po raz pierwszy w historii marki!), a zupełnie nowe nadwozie zostało dopracowane pod kątem aerodynamicznym - stąd charakterystyczne słupki C, będące tak naprawdę statecznikami kierującymi strumienie powietrza do wąskiej szpary w klapie bagażnika, zastępującej tradycyjny spoiler. Samochód jest pierwszą drogową powstałą od zera konstrukcją Astona od czasu prezentacji DB9. Jest to też pierwszy model zbudowany w oparciu o zunifikowaną platformę, którą będzie dzielił m.in z DBX, a więc SUVem brytyjczyków.

2016 Aston Martin DB11 - IXO

Image

Image

Image

Image

Nr 4. z gazetkowej serii z Wysp prezentuje się rewelacyjnie, do czego wydawnictwo Centauria już mnie przyzwyczaiło Smile Świetnie wygląda metaliczny, szaro-brązowo-zielonkawy lakier, fantastycznie uwydatniający mięsiste kształty nadwozia, zwłaszcza przednie i tylne nadkola i głęboko zwężoną talię między nimi. Do tego piękne felgi i kilka drobniejszych smaczków jak pieczołowicie odtworzone lusterka czy wąziutkie tylne światła. Od siebie dodałem tylko kilka detali - pomalowałem na czarno linię oddzielającą słupki A i C od reszty karoserii, poprawiłem wypełnienie przednich świateł (czego niestety nie bardzo widać na zdjęciach..
Sam samochód wygląda świetnie, jednocześnie agresywnie i dostojnie. Jest zupełnie inny od "gentelmeńskiego" poprzednika. Cała bryła bardzo kojarzy mi się z rekinem, a krótkie zwisy dodają całości agresywności .


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez smigi dnia Pią 8:51, 20 Mar 2020, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
smigi
User



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 2130
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Opole

PostWysłany: Pią 23:11, 22 Lis 2019 Powrót do góry

Witam po krótkiej przerwie Smile

Tym razem bez wielkiego opisu, bo LaFerrari było już u mnie omawiane. Przed Wami otwarta wersja tej maszyny Smile

2016 LaFerrari Aperta - Bburago

Image

Image

Image

Modelik produkcji Bburago (w sumie to modeliki, bo widoczna w tle czerwona zamknięta wersja jest tego samego producenta) jest na przyzwoitym poziomie. Typowe dla gazetówki uproszczenia w postaci topornych wycieraczek, ciut uboższych kalek z detalami, czy bardziej ponurego wnętrza nie kłują bardzo w oczy. Największym minusem jest zdecydowanie przód - naprawdę brzydkie światła (pomalowanie na czarno obwódek moim zdaniem trochę pomogło) psują odbiór całości. Ale za to reszta karoserii robi fajne wrażenie, zwłaszcza felgi, potężne tarcze z zaciskami hamulcowymi i całkiem fajny lakier, z charakterystycznymi dla Aperty czerwonymi pasami na krawędziach karoserii. Dodatkowo cieszą takie detale jak fajnie wyglądający silnik i delikatne krateczki po bokach osłąniającej go szyby Smile
Specjalnie nie robiłem porównania z HW Elite, bo wtedy problemy z detalami wyszłyby jeszcze bardziej, a tak, jeśli modele nie stoją zbyt blisko siebie, to Bburago nie wygląda najgorzej Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez smigi dnia Pią 8:52, 20 Mar 2020, w całości zmieniany 3 razy
Zobacz profil autora
hubert1111
User



Dołączył: 16 Lis 2017
Posty: 112
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Zambrów

PostWysłany: Sob 12:53, 23 Lis 2019 Powrót do góry

Aperta jest świetna, robi wrażenie Wink także chciałbym ją w kolekcji;-) coupe posiadam z hot Wheels Elite i potwierdzam twoje słowa jest świetna Wink aperta jest tylko z bburago Signature z tych producentów nie uderzających za bardzo w portfel jednak udowadniasz że nie jest złaWink
I oczywiście świetne zdjęcia tak samo jak i huracan;-) oraz mclareny;-)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez hubert1111 dnia Sob 13:40, 23 Lis 2019, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
smigi
User



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 2130
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Opole

PostWysłany: Sob 23:55, 07 Gru 2019 Powrót do góry

Dzięki! Bardzo się cieszę, zę fotki się podobają Smile Wielką radość sprawia mi ich robienie Very Happy

Ferrari od Bburago Signature są naprawdę przyzwoite - poza paskudnymi przednimi światłami i często za grubym lakierem prezentują się nieźle. Poziom godny niedrogich gazetówek.

Dziś przedstawię również model z serii Signature, jednak zdecydowanie inny Smile
Nie będę się zagłębiał w historię samochodu, bo robiłem to już w tym miejscu blisko dwa lata temu Wink
Nadarzyła się jednak okazja i model z Hot Wheels Elite wymieniłem na:

2011 Lamborghini LP700-4 Aventador - AutoArt Signature

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Oraz w towarzystwie czarnego brata:

Image

Image

Image

Co do wykonania samego modelu myślę że... wszystko widać na zdjęciach. Od siebie mogę dodać tylko jedno słowo. Majstersztyk. Ilość detali i smaczków jest wręcz przytłaczająca, za przykład niech będą chociażby: aktywna aerodynamika pokazana na dwóch pierwszych zdjęciach - zarówno spoiler jak i klapy nad tylnymi kołami można podnieść - oraz malusieńki, ale doskonale czytelny napis "Lamborghini" znajdujący się na przeszywanej pomarańczową nicią tapicerce deski rozdzielczej przed pasażerem...

Tak naprawdę nawet nie przeszkadzają szpary - jedynie ta przy drzwiach kierowcy jest rzucająca się w oczy, cała reszta jest spasowana wyśmienicie Smile

Dwa słowa jeszcze odnośnie porównania z modelem HWE. Ten drugi wypada naprawdę świetnie i poza otwieranymi elementami praktycznie nie widać między nimi różnicy. Dopiero jeśli zaczniemy się przyglądać detalom, model AA wyraźnie wygrywa. Na minus jedynie przednie światła, które wydają się ciut za duże właśnie w modelu od Mattel.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez smigi dnia Pią 8:53, 20 Mar 2020, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Lucanero
Moderator



Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 2605
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 40 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Nie 0:20, 08 Gru 2019 Powrót do góry

Świetna wymiana. Ja uwielbiam ten model jak każdy z serii Signature.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
smigi
User



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 2130
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Opole

PostWysłany: Nie 0:33, 08 Gru 2019 Powrót do góry

To jest mój pierwszy.
Ale na pewno nie ostatni!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001/3 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
 
 
Regulamin