FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 
 
 To co w motoryzacji najpiękniejsze, czyli Ferrari Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Wto 20:28, 13 Maj 2014 Powrót do góry

genialnie wyglądają na zdjęciach rodzinnych Very Happy
Abarth098
User



Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 1645
Przeczytał: 139 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:32, 13 Maj 2014 Powrót do góry

Te zdjęcia przekonują, że warto w przyszłości zebrać historie Ferrari w F1 Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Lucanero
Moderator



Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 2273
Przeczytał: 75 tematów

Pomógł: 35 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Wto 21:25, 13 Maj 2014 Powrót do góry

Dzięki taki zdjęciom i prezentacjom cieszę się, że nie interesuję się F1!
Zbankrutowałbym wyszukując kolejne Ferrari F1 montując kolejną mini-kolekcję.
Tak na serio, to bardzo fajne modele - fajna historia i kawał motoryzacji Smile
Oby było więcej. Czekam na następne.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
FF
User



Dołączył: 30 Maj 2013
Posty: 544
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szczecinek

PostWysłany: Wto 22:53, 13 Maj 2014 Powrót do góry

Wielkie dzięki chłopaki za miłe słowa! Tak duża ilość przyjemnych dla mnie postów utwierdziła mnie w przekonaniu, że zaproponowany przeze mnie sposób prezentacji bolidów Ferrari przypadł Wam do gustu. Wobec tego nie pozostaje mi nic innego jak kontynuować to co zacząłem, co będę czynił z nieskrywaną przyjemnością Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
FF
User



Dołączył: 30 Maj 2013
Posty: 544
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szczecinek

PostWysłany: Śro 10:26, 14 Maj 2014 Powrót do góry

Image

Ferrari 340 MM, IXO/Altaya

W ostatnim czasie nieco zaniedbany został temat starszych przedstawicieli producenta z Maranello dlatego w ramach nadrabiania zaległości dziś chciałbym zaprezentować pochodzące z serii gazetkowej Ferrari 340 MM. Model sprawia bardzo pozytywne wrażenie. Dwubarwne nadwozie prezentuje się niezwykle dynamicznie oraz jednocześnie elegancko. O pozytywny odbiór modelu dbają również starannie wykonane detale.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
FF
User



Dołączył: 30 Maj 2013
Posty: 544
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szczecinek

PostWysłany: Pią 23:34, 16 Maj 2014 Powrót do góry

Image

Ferrari 312 B2, IXO/Altaya

Zgodnie z nazwą, Ferrari 312 B2 było drugim samochodem z liczącej trzy modele rodziny zastępującej serię 312 F1 (szerzej omawianą przy okazji prezentowanego przeze mnie Ferrari 312 F1 przygotowanego na sezon 1968), której możliwości rozwoju stały się niemożliwe wraz końcem lat sześćdziesiątych. Nowy bolid miał diametralnie poprawić uzyskiwane przez włoską ekipę wyniki, czemu służyć miały liczne nowinki techniczne wśród których prym wiódł nowy, płaski silnik znacznie obniżający środek ciężkości. Nowe pomysły sprawiły, że Ferrari 312 B okazało się być bardzo konkurencyjnym samochodem. Korzystający z bolidu Jacky Ickx zdobył tytuł wicemistrzowski, jego zespołowy kolega Clay Regazzoni został drugim wicemistrzem a w klasyfikacji konstruktorów zespół zajął drugą pozycję. Z przygotowanym na sezon 1971 modelem 312 B2 nie było już tak różowo i to pomimo faktu, że zaprezentowany w styczniu 1971 r. samochód na tory wyścigowe wyjechał dopiero w trakcie rozgrywanego pięć miesięcy później Grand Prix Monako - ekipa z Maranello postanowiła, że bolid rozpocznie rywalizację dopiero gdy będzie do niej w pełni przygotowany. Zakres prac rozwojowych nad modelem 312 B2 był tak ogromny, że bardziej niż o modernizacji można spokojnie mówić o powstaniu zupełnie nowego samochodu. Z najważniejszych zmian należałoby wymienić mocno zmodyfikowany silnik, całkowicie nową konstrukcję zawieszenia czy też zupełnie przeprojektowany pakiet aerodynamiczny. Mimo, że wszystkie nowe pomysły w teorii prezentowały się znakomicie, praktyka okazała się być odmienna od założeń konstruktorów. W sezonie 1971 bolid wygrał tylko jeden wyścig - triumf na swoje konto w Grand Prix Holandii zapisał Jacky Ickx. Sytuacja powtórzyła się rok później kiedy najszybszy w Grand Prix Niemiec również był Ickx. Czarę goryczy przelał sezon 1973, w trakcie którego najlepszym rezultatem włoskiej stajni było czwarte miejsce zdobyte przez niezawodnego Ickxa. Dla nowego szefa zespołu, którym w połowie roku został Luca di Montezemolo (obecnie stojący na czele całego koncernu Ferrari) jasnym okazało się, że sytuację naprawić może tylko całkowicie nowy model, którym było Ferrari 312 B3, ale to już temat na osobną historię Smile Chciałbym jeszcze w telegraficznym skrócie opowiedzieć o prezentowanej miniaturze. Jest to kolejny w mojej kolekcji model pochodzący z serii gazetkowej z którego jestem bardzo zadowolony. Model został przede wszystkim starannie pomalowany. Cieszy również fakt, że miniatura posiada sporo dobrze wykonanych detali.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Abarth098
User



Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 1645
Przeczytał: 139 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 23:48, 16 Maj 2014 Powrót do góry

Prawie kupiłem go z "książkowego" IXO, bardzo mi się podoba i zazdroszczę Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
FF
User



Dołączył: 30 Maj 2013
Posty: 544
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szczecinek

PostWysłany: Sob 9:30, 17 Maj 2014 Powrót do góry

Dzięki za miłe słowa Smile Nie miałem wprawdzie w rękach tej konkretnej miniatury z serii La Storia ale biorąc pod uwagę poziom wykonania modelu pochodzącego z serii gazetkowej możesz prawdopodobnie żałować, że nie kupiłeś modelu "książkowego" Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Abarth098
User



Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 1645
Przeczytał: 139 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:53, 17 Maj 2014 Powrót do góry

Ja go jeszcze dorwę, chociaż właśnie gazetkowy wydaje się fajny Very Happy Podeślij mi zdjęcia jak będziesz mógł Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
FF
User



Dołączył: 30 Maj 2013
Posty: 544
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szczecinek

PostWysłany: Nie 21:38, 18 Maj 2014 Powrót do góry

Image

Ferrari F40, IXO/Altaya

Wracamy do samochodów drogowych włoskiej marki. Po niezwykle ciepło przyjętych prezentacjach Ferrari F40 w kolorze czarnym oraz białym przyszedł czas pokazać miniaturę w najbardziej charakterystycznej dla tego samochodu czerwieni. Nie chcąc jednak wchodzić w wysokie koszty zdecydowałem się na model pochodzący z serii gazetkowej co okazało się w pełni trafioną decyzją. Miniatura posiada wprawdzie kilka błędów oraz uproszczeń ale wszystko nadrabia niezłym poziomem wykonania.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
FF
User



Dołączył: 30 Maj 2013
Posty: 544
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szczecinek

PostWysłany: Pon 17:25, 19 Maj 2014 Powrót do góry

Prezentacja gazetkowego Ferrari F40 jest doskonałą okazją do zestawienia go z jego odpowiednikiem wyprodukowanym przez Hot Wheels Elite Smile

Image

Image

Image

Image


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
FF
User



Dołączył: 30 Maj 2013
Posty: 544
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szczecinek

PostWysłany: Wto 22:52, 20 Maj 2014 Powrót do góry

Image

Ferrari 126 C2, IXO/Altaya

Dzisiejszy wpis będzie wyjątkowy, choć wolałbym aby jego charakter determinowały wydarzenia całkowicie odmienne od tych, których świadkami byli kibice Formuły 1 w roku 1982. Tworząc poniższego posta chciałem w najlepszy możliwy sposób pozostać wierny ustalonej przeze mnie formie prezentacji bolidów Ferrari, co nie było łatwe, gdyż samo spojrzenia na Ferrari 126 C2 wywołuje we mnie mnóstwo emocji a cóż dopiero przedstawienie jego historii. Punktem wyjścia do prezentacji omawianego modelu jest opisywane przeze mnie Ferrari 126 CK – niezbyt udany poprzednik Ferrari 126 C2, samochód wprowadzający włoski zespół w erę turbodoładowanych bolidów. Efektem prac ekipy inżynierów Ferrari, na czele której stanął Harvey Postlethwaite, jeden z najwybitniejszych konstruktorów w historii F1, był bolid o wiele doskonalszy pod każdym względem od poprzednika. Pomimo faktu, że samochód prowadził się zdecydowanie lepiej od Ferrari 126 CK początek sezonu należał jednak do konkurencji – dwa pierwsze wyścigi wygrał lider zespołu Renault Alain Prost zaś w trzecim najszybszy okazał się powracający do ścigania po dwuletniej przerwie Niki Lauda w McLarenie. Należy w tym miejscu wspomnieć o tym, że drugi sukces Prosta był efektem dyskwalifikacji najszybszego na torze w Brazylii Nelsona Piqueta, którego Brabham okazał się po wyścigu zbyt lekki. Nałożone po Grand Prix Brazylii dyskwalifikacje spowodowały bojkot przez prywatne zespoły Grand Prix San Marino w czasie którego na torze zaczęły rządzić oba bolidy zespołu Ferrari, którego kierowcami byli Gilles Villeneuve oraz Didier Pironi. Przewaga kierowców włoskiego teamu pod koniec opisywanego wyścigu była tak wielka, że szefostwo ekipy nakazało zawodnikom zwolnić i spokojnie dojechać do mety na zajmowanych pozycjach. Liderujący w wyścigu Villeneuve polecenia posłuchał, Pironi nie tylko nie zmniejszył tempa ale na ostatnim okrążeniu wyprzedził zespołowego kolegę. Rozwścieczony tym faktem Kanadyjczyk oznajmił po wyścigu, że nigdy więcej nie odezwie się do Francuza. Nikt nie przypuszczał, że wypowiedziane pod wpływem emocji słowa okażą się prawdą. Zaledwie dwa tygodnie później Villeneuve próbujący poprawić osiągnięty przez Pironiego w kwalifikacjach do Grand Prix Belgii czas najechał na kierowany przez Jochena Massa bolid teamu March. W wyniku odniesionych w wypadku obrażeń Kanadyjczyk zmarł. Mimo coraz bardziej obiecujących wyników osiąganych przez Pironiego czarna seria z udziałem Ferrari 126 C2 trwała dalej. W trakcie startu do Grand Prix Kanady rozgrywanej na torze, któremu nadano imię tragicznie zmarłego Gillesa Villeneuve’a, bolid Pironiego zgasł. W unieruchomiony samochód z impetem uderzył Ricardo Paletti. Kierowca teamu Osella zmarł wskutek odniesionych urazów. Jaśniejszym momentem sezonu było zwycięstwo Pironiego w Grand Prix Holandii, które zostało przez Włochów uznane za przysłowiową dobrą monetę czego potwierdzeniem była również punktacja, w której francuski kierowca Ferrari wyraźnie prowadził. Nieopuszczający zespołu pech dał o sobie jednak brutalnie znać w trakcie sierpniowego Grand Prix Niemiec, kiedy podczas kwalifikacji Pironi uderzył w bolid prowadzony przez Alaina Prosta. Francuz doznał wówczas poważnych obrażeń nóg w następstwie których nigdy nie zasiadł ponownie za kierownicą bolidu F1. Wobec wydarzeń nękających zespół na przestrzeni sezonu 1982 marnym pocieszeniem dla włoskiej ekipy były tytuły zdobyte na koniec sezonu. Zgromadzona przez Pironiego przewaga punktowa spowodowała, że został wicemistrzem wśród kierowców zaś wyniki osiągane przez Villeneuve’a, Pironiego oraz zastępujących ich odpowiednio Patricka Tambaya oraz Mario Andrettiego spowodowały zdobycie mistrzostwa wśród konstruktorów.


Post został pochwalony 1 raz
Zobacz profil autora
FF
User



Dołączył: 30 Maj 2013
Posty: 544
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szczecinek

PostWysłany: Czw 17:01, 22 Maj 2014 Powrót do góry

Image

Ferrari 125 S, IXO/Altaya

Kilkadziesiąt prezentacji różnych modeli włoskiej marki już za nami a ja w dalszym ciągu nie przedstawiłem jeszcze samochodu od którego wszystko w Maranello się zaczęło. Przyczyna takiego stanu rzeczy jest prozaiczna - dopiero niedawno nabyłem miniaturę pierwszego w historii samochodu ze znaczkiem wierzgającego konia na masce. Początkowo nie brałem pod uwagę innego zakupu aniżeli Ferrari 125 S wyprodukowanego przez IXO ale gdy na horyzoncie pojawiła się możliwość okazyjnego zdobycia modelu pochodzącego z serii gazetkowej pokusa okazała się zbyt silna. I choć nie jest dobrze ulegać pokusom to tym razem cieszę się, że tak się stało gdyż bohater dzisiejszego wpisu to niezwykle urokliwy model, który pozytywnym wrażeniem nadrabia wszystkie braki modelu gablotkowego.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
FF
User



Dołączył: 30 Maj 2013
Posty: 544
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szczecinek

PostWysłany: Pią 17:38, 23 Maj 2014 Powrót do góry

Zapraszam do obejrzenia małej sesji kupionych w ostatnim czasie starszych modeli Ferrari Smile

Image

Image

Image

Image


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Abarth098
User



Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 1645
Przeczytał: 139 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:37, 23 Maj 2014 Powrót do góry

Razem ładnie sie prezentują i ogólnie chyba najładniejsze zdjęcia grupowe w Twoim temacie. Ferrari 340 MM mi się spodobało Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001/3 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
 
 
Regulamin