FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 
 
 Garaż smigi'ego Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
smigi
User



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 2258
Przeczytał: 61 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Opole

PostWysłany: Wto 10:44, 03 Lis 2020 Powrót do góry

Hmm.. Możecie mieć rację Very Happy przyznaje się, że nie robiłem żadnego riserczu, zasugerowałem się chińskim sklepem Very Happy dzięki za zwrócenie uwagi Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Abarth098
User



Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 1850
Przeczytał: 136 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 10:50, 03 Lis 2020 Powrót do góry

Produkcja zapewne 100% chińska, więc w sumie wszystko się zgadza Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
smigi
User



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 2258
Przeczytał: 61 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Opole

PostWysłany: Wto 11:04, 03 Lis 2020 Powrót do góry

Wg pudełka nawet wietnamska Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
ptica
User



Dołączył: 27 Sty 2012
Posty: 890
Przeczytał: 57 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Częstochowa

PostWysłany: Wto 17:43, 03 Lis 2020 Powrót do góry

Też się nad nim zastanawiałem ale bałem się właśnie o jakość ( jak widać na Twoich zdjęciach, nie potrzebnie )
Był chyba nawet ostatnio na Allegro i OLX.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ptica dnia Wto 17:44, 03 Lis 2020, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
smigi
User



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 2258
Przeczytał: 61 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Opole

PostWysłany: Wto 18:30, 03 Lis 2020 Powrót do góry

Jest naprawdę spoko, ale tylko jeśli zależy komuś na otwieranych elementach. Jeśli nie, to lepsze jednak jest gablotkowe IXO, tańsze, ciut lepiej wykonane i ma lusterka Very Happy

Przenieśmy się dzisiaj ze słonecznej Italii na deszczowe wyspy brytyjskie, gdzie w 1984 roku zapadła decyzja o stworzeniu najszybszego samochodu na świecie. Zaprezentowana w 1988 roku maszyna posiadała silnik V12, zaawansowane zawieszenie z czterema skrętnymi kołami, unoszone do góry drzwi i swoją nazwą obiecywała przekroczenie granicy 220 mph czyli 355 km/h. Mowa oczywiście o Jaguarze XJ220.
Niestety, niewiele z tych cudów udało się przenieść do modelu seryjnego. Mimo, że przepiękne nadwozie zaprezentowanego 3 lata później modelu seryjnego niewiele różniło się od prototypu (choć poskąpiono unoszonych do góry drzwi, a tylne światła przeszczepiono z plebejskiego Rovera), tak pod kątem technologicznym było to zupełnie inne auto. Szczególnie dotkliwy był downgrade silnika: zamiast ponad 6cio litrowego V12 za fotelami kierowcy i pasażera wylądowało turbodoładowane, 3,5l V6. Nie udało się również nigdy dobić do zamierzonej szybkości maksymalnej, choć osiągając 350km/h i tak był to najszybszy produkowany samochód drogowy, lecz nie na długo. Po kilku miesiącach tytuł ten przejął McLaren F1.

1991 Jaguar XJ220 - Minichamps

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Od dawna chciałem mieć tę maszynę w swojej kolekcji. Długa, opływowa sylwetka, skryte za żaluzjami tylne światła i przednie, osłonięte owalnymi, chowającymi się klapkami od dziecka robiły na mnie piorunujące wrażenie. Z resztą, jako kilkulatek wiele godzin spędziłem przed Amigą z joystickiem w ręku pokonując kolejne zakręty w grze poświęconej temu bolidowi!
Sam model to stary dobry minichamps, ze wszytkimi wadami i zaletami z tego tytułu płynącymi: modelik jest ciężki i nieco toporny, ale ma świetnie odwzorowane wnętrze, ładne proporcje i detale takie jak wpomniana żaluzja z tyłu, zza której widać układ wydechowy, czy świetnie prezentującą się komorę silnika. Szkoda jedynie że charakterystyczne dla tego Jaguara felgi są dość płaskie i identyczne na obu osiach, mimo że tylne powinny być szersze i głębsze. Całkiem ładny żółty kolor jest dość ciężki do uchwycenia na zdjęciach. Zazwyczaj zimny, nieco blady, na fotkach albo wychodził soczyście cytrynowy, jak tutaj, albo zielonkawo, limonkowy. Wolałbym mimo wszystko klasyczny srebrny Very Happy

Ostatecznie jednak prezentuje się zacnie i dołącza do zbiorku supersamochodów z pierwszej połowy lat 90tych:

Image


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez smigi dnia Wto 23:30, 03 Lis 2020, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
z!x
User



Dołączył: 11 Lis 2010
Posty: 636
Przeczytał: 101 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Czw 0:31, 05 Lis 2020 Powrót do góry

Żółty kolor to chyba fikcja dla XJ220? Z tego, co wiem, produkowane były tylko w kolorze srebrnym, bordowym, granatowym, zielonym i czarnym. Nie chciałeś niedawno wydanego Maxichampsa? Smile Sam się zastanawiam nad kupnem, tylko nie do końca odpowiada mi ta jakość starego Minichampsa...
Ogólnie Twoje zdjęcia jak zawsze super. Ok!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
smigi
User



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 2258
Przeczytał: 61 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Opole

PostWysłany: Czw 0:46, 05 Lis 2020 Powrót do góry

Zgadza się, żółte były tylko wersję wyścigowe, drogowe nie.l miały takiego koloru (a nawet nie udało mi się w internecie znaleźć takiego, więc chyba tylko PMA wpadło na ten pomysł).
Maxichamps bardzo mnie korcił, ale ma jedną poważną wadę: brak szklanego dachu, a zamiast tego zwykłą czarną zaślepkę.
Jakościowo PMA nie jest złe, zwłaszcza że nie bardzo jest wybór. Jest jeszcze spark, który na pewno ma lepsze detale, ale proporcje nadwozia są dużo gorsze wg mnie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
z!x
User



Dołączył: 11 Lis 2010
Posty: 636
Przeczytał: 101 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Czw 1:28, 05 Lis 2020 Powrót do góry

Z tym dachem nawet nie zauważyłem, to teraz definitywnie go nie chcę... Sad Proporcji Sparka nie analizowałem, bo jest tak ciężki do zdobycia, że i tak nie będę go pewnie mieć... Rolling Eyes


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
smigi
User



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 2258
Przeczytał: 61 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Opole

PostWysłany: Czw 1:34, 05 Lis 2020 Powrót do góry

No nie ma lekko z tym Jagiem, ale PMA jest dobra opcją, choć daleko mu do ideału. A sam kiedyś wymienię go na srebrnego 😁


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez smigi dnia Czw 1:35, 05 Lis 2020, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
oottonski
User



Dołączył: 12 Paź 2014
Posty: 317
Przeczytał: 52 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bielsko-Biała

PostWysłany: Czw 9:15, 05 Lis 2020 Powrót do góry

Cieszę się że model spełnia oczekiwania, na żywo wygląda jeszcze lepiej - potwierdzam Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Lucanero
Moderator



Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 2732
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 40 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw 19:43, 05 Lis 2020 Powrót do góry

Nawet bym nie pomyślał, żeby żółty model focić na żółtym tle ale efekt jest mega. Świetnie to wygląda.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
smigi
User



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 2258
Przeczytał: 61 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Opole

PostWysłany: Czw 19:58, 05 Lis 2020 Powrót do góry

A bo nie lubisz żółtych modeli Very Happy
Dzięki za miłe słowa Very Happy też mi się podoba ten eksperyment Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
emer
User



Dołączył: 20 Paź 2012
Posty: 1699
Przeczytał: 46 tematów

Pomógł: 42 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 23:06, 07 Lis 2020 Powrót do góry

Przez moje ręce ten Jag przeszedł kiedyś w 2 wykonaniach: srebrny od Revella z otwieranymi drzwiami przeszklonym dachem i zielony chyba z serii DelPrado. Mam chyba ich zdjęcia.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Piotrek_EPKK
User



Dołączył: 03 Gru 2009
Posty: 4884
Przeczytał: 159 tematów

Pomógł: 208 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Sob 23:29, 07 Lis 2020 Powrót do góry

Abarth098 napisał:
Bo jest japońska Very Happy


Dokładnie, a sam modelik jest produkcji... Wietnamskiej Cool Chociaż sprzedawany jest przede wszystkim przez Chińskich sprzedawców. W ogóle marka Tomica Premium RS (bo taka jest prawidłowa nazwa tej serii 1/43) to dość świeża sprawa. Na razie wypuścili Nissana Skyline i Toyotę 2000, a od zeszłego roku Countacha i Miurę, której to nie polecam po oglądnięciu zdjęć. Modele są adresowane na rynek japoński, dobrze że można sobie sprowadzać przez różne Aliexpressy Laughing

Ja modelik taki również sobie sprowadziłem tego lata z ciekawości...
Bardzo mi się spodobał i został w kolekcji.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
smigi
User



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 2258
Przeczytał: 61 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Opole

PostWysłany: Śro 23:15, 25 Lis 2020 Powrót do góry

Piotrku, Ja też jestem zadowolony z Countacha, zwłaszcza że nie wywinie się i na pewno coś w nim poprzerabiam Smile Już teraz ma nowe, złote felgi, a pewnie jeszcze parę detali w nim poprawię. Tak czy siak, fajny model!

A skoro na temat poprawek i przeróbek weszliśmy, pokażę tutaj model, którego metamorfozę przedstawiałem już w wątku technicznym, o tutaj: klik!

Historię samego samochodu przedstawiałem już przy okazji prezentacji roadstera RT/10, w tym miejscu. Dziś pokażę wersję coupe, która zadebiutowała 5 lat po wejściu na rynek roadstera. Ochrzczony jako Dodge Viper GTS poza nowym nadwoziem wniósł też m.in. parę poprawek technicznych i nowe wnętrze.

1996 Dodge Viper GTS - DetailCars

Image

Image

Image

Image

Image

Modelik pierwotnie był standardowym gablotkowym modelem, jednak w moim warsztacie zyskał otwieraną maskę, a pod nią miniaturę silnika, otwieraną tylną szybę, pomalowane i zdetalowane wnętrze i gwóźdź programu, skrętne koła. Wszystkich przeróbek udało mi się dokonać bez konieczności malowania nadwozia - na szczęście model DetailCars ma nadwozie zmontowane z kilku metalowych elementów i np zupełnie osobna maska pozwoliła na tak daleko idące modyfikacje Smile
Co do samej miniatury, nie jest ona najwyższych lotów, co przejawia się przede wszystkim średnim spasowaniem elementów - po przedniej masce widać jak nierówne są szczeliny (przed moimi modyfikacjami, kiedy model był skręcony na sztywno, wcale nie było lepiej), albo średnio udane koła (na zdjęciach stoi na innych, zdecydowanie niższych oponach i z obniżonym zawieszeniem).
Mimo wszystko jest to świetny materiał do zabawy, a wady które widać na zdjęciach w rzeczywistości nie rzucają się w oczy, zwłaszcza kiedy otwierane i ruchome elementy odwracają uwagę Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001/3 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
 
 
Regulamin