FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 
 
 Kultowe Autobusy PRL-u Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
max
User



Dołączył: 10 Lip 2011
Posty: 724
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 46 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 23:53, 04 Gru 2019 Powrót do góry

A to podobieństwo do Warszawy 210 w czym się przejawia??


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Kazik353
User



Dołączył: 26 Wrz 2012
Posty: 315
Przeczytał: 123 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Mysłowice

PostWysłany: Czw 0:28, 05 Gru 2019 Powrót do góry

Nie wygląda to najlepiej. Do końca kolekcji brakuje już tylko 34 numery a wciąż nie ma autobusów z naszych ulic. Z tym Greyhoundem pojechali po bandzie. Naprawde nie rozumiem ich polityki. Z jednej strony potrafią wydać i zaskoczyć nas modelem typu Mielec a z drugiej negatywnie serwując nam autobusy z USA. Lepiej nie piszcie o tych chińskich autobusach, bo jeszcze DeA wpadnie na pomysł żeby umieścić je w kolekcji.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Raf
Moderator



Dołączył: 08 Sie 2012
Posty: 1768
Przeczytał: 53 tematy

Pomógł: 108 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 2:30, 05 Gru 2019 Powrót do góry

Greyhound - SUPER, ze go dali!

Mam wielki sentyment do tego pojazdu
- podobny był w Matchboxach.

NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ!

PS.

No i ładny jest taki,
niejedna babcia kupi w kiosku wnuczkowi.... Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
autobusy_prl
User



Dołączył: 27 Sty 2012
Posty: 1023
Przeczytał: 75 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 9:54, 05 Gru 2019 Powrót do góry

max napisał:
A to podobieństwo do Warszawy 210 w czym się przejawia??

Ja tam podobieństwo widzę
Image

Image


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
max
User



Dołączył: 10 Lip 2011
Posty: 724
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 46 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 10:47, 05 Gru 2019 Powrót do góry

No, fakt. 4 Koła, 4 drzwi, 2 zderzaki. Rzeczywiście podobieństwo jest. Bardzo podejrzane.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Grzesiek Polska
User



Dołączył: 17 Lis 2017
Posty: 189
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Sosnowiec Zagórze

PostWysłany: Czw 11:06, 05 Gru 2019 Powrót do góry

Czepiasz się szczegółów Very Happy
A tak właściwie to pojazdy z Chin mają paradoksalnie sens: w końcu to też kraj komunistyczny a więc bratni za PRL Twisted Evil


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
DJ_JeSz
User



Dołączył: 06 Sty 2014
Posty: 341
Przeczytał: 130 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:53, 05 Gru 2019 Powrót do góry

Ten chińczyk wg mnie jest bardziej podobny do Forda lub Opla.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
BUSSING
User



Dołączył: 20 Paź 2019
Posty: 50
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:31, 05 Gru 2019 Powrót do góry

Kolega Grzesiek Polska znalazł ciekawe materiały źródłowe. Gratulacje. Rzeczywiście: na jednym ze zdjęć, autobus łudząco podobny do Skody 706 RTO. Prototyp Warszawy 210 był pięknym samochodem. Tak jak Niemcom Wschodnim ZSRR zabronił po 1969 roku produkcji wielkopojemnych autobusów, tak Polsce nie pozwolono rozwijać koncepcji Warszawy 210. Dokumentację zabrano do ZSRR. Co dalej z tym się działo, niewiadomo... Wiadoome jest że "Wielki Brat" nie lubił marnować cudzych pomysłów, własności intelektualnej. Niejeden był na to przykład.

Dziś chciałem poruszyć trochę inny temat. Chcemy tu Zemunów 160P. Muszę przyznać, że w 1980 roku byłem zachwycony, gdy zoobaczyłem po raz pierwszy w Pekaesie autobus Ikarus Zemun 4VP. Zgłupiałem dosłownie i nie wiedziałem co o tym myśleć. Nie było internetu by poszukać informacji. Węgierskie Ikarusy dobrze znałem. Tutaj też Ikarus ale inne liternictwo. Autobus był zewnętrznie bardzo prosty. Płaskie, boczne blachy poszycia. Przód też niezbyt wyszukany. Podejrzewałem przez jakiś czas Węgrów o to dzieło, gdyż widziałem w prasie motoryzacyjnej bardzo podobny autobus Ikarus 543 na podwoziu Avia, choć znacznie krótszy. Jednak ta sama technologia produkcji. Proste blachy gięte na giętarkach. Do produkcji karoserii nie potrzebne były prasy do tłoczenia przedniej czy tylnej ścianki. Autobus Ikarus 4VP był tak brzydki, że aż ładny. Dużo tego było. Autobusy wysyłano na trasy ok 50 - 70 km, tj. służyły w transporcie regionalnym, na krótszych trasach. Dwa rzędy średnio wygodnych siedzeń, pod sufitem półki na podręczny bagaż. Dowiedziałem się później od kierowcy, że to produkt jugosłowiański. Link poniżej. Cóż, jest to ciekawy autobus. Chciałbym mieć taki modelik.

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
max
User



Dołączył: 10 Lip 2011
Posty: 724
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 46 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 9:53, 06 Gru 2019 Powrót do góry

Nie przesadzałbym z tą martyrologią. Powtarzasz miejskie legendy, które nie mają pokrycia w faktach. Prace nad Warszawą 210 nie były kontynuowane z prozaicznego powodu. W ówczesnej Polsce nie dysponowaliśmy rozwiniętym zapleczem technicznym i merytorycznym żeby "utechnologicznić" ten prototyp i doprowadzić go do wersji produkcyjnej. W całej FSO np. pracowało wówczas kilkunastu technologów a do takiego przedsięwzięcia potrzebnych było 200-tu. Motoryzacja w w PRL w tamtym czasie zapóźniona była około 30-40 lat do świata zachodniego. A także w stosunku do Czechosłowacji a nawet ZSRR. Nie produkowaliśmy wymaganych, wysokich jakościowo komponentów (tworzyw sztucznych, giętych szyb, osprzętu elektrycznego, opon, pasków, olejów etc. ) a nawet odpowiedniej stali. Jedynym wyjściem był zakup licencji, w tym wypadku na PF125p wraz z którym dotarły nowoczesne technologie. Proponuję poczytać na ten temat, jest wiele publikacji, które obiektywnie opisują ówczesny stan polskiej motoryzacji i całej gospodarki.


Post został pochwalony 1 raz

Ostatnio zmieniony przez max dnia Pią 12:56, 06 Gru 2019, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Raf
Moderator



Dołączył: 08 Sie 2012
Posty: 1768
Przeczytał: 53 tematy

Pomógł: 108 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 13:08, 06 Gru 2019 Powrót do góry

Co do podobieństwa aut z danego okresu,
to zawsze tak było. Jest i pewno będzie. Wspólne elementy stylistyczne,
to występuje dziś również.
Czasem jakieś auto odstaje, styliści wyrwą się do przodu Wink
...ale generalnie - idą jedną linią i samochody są do siebie
podobne - w danych okresie, roczniku, co podkreślam. To nic nowego.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
BUSSING
User



Dołączył: 20 Paź 2019
Posty: 50
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 17:54, 06 Gru 2019 Powrót do góry

Tak się składa, że zgadzam się z tym co napisał MAX. Lecz w ten oto sposób zostaliśmy nagle sprowadzeni na ziemię i "czar prysnął". A to jest NIEIDEOLOGICZNE na tym forum. Choć pewne prawdy i fakty są często oczywiste, to nie mówi się o nich. Lepiej mieć dobrą legendę. Powiecie dziecku, że nie ma św. Mikołaja?

Na tym forum, gdzie jesteśmy zdenerwowani wciskaniem do serii autobusów nie mających nic wspólnego z poprzednią epoką, ideologicznie jest wychwalać polską myśl techniczną pod niebiosa. Dużo czytam i pamiętam dobrze poprzednią epokę. Najważniejsza była zawsze wola nieomylnej, jedynej PZPR. Polscy inżynierowie ( projektanci samochodów ) rzadko mieli satysfakcję z tego powodu że ich własny projekt został wdrożony do produkcji. Mieli najczęściej "związane ręce". Decyzje podejmowano na najwyższych szczeblach. Dlatego tym bardziej należy się duży szacunek grupie wspaniałych inżynierów z Ośrodka Badawczo Rozwojowego którzy opracowali projekt i prototypy tak ciekawego samochodu jak Warszawa 210. Działalność człowieka jest zazwyczaj celowa. Musi mieć sens. Zaangażowano tak duże środki tylko po to by później prototypy zamknąć na cztery spusty i nikomu nie pokazywać? Była decyzja na licencję na Fiata i koniec. Gdyby Partia nadała priorytet rozwojowi konstrukcji Warszawy 210, znaleźliby się technolodzy z innych zakładów samochodowych i mechanicznych. Opracowanoby wszystkie tłoczniki niezbędne do produkcji elementów nadwozia. Opracowaliby technologię produkcji. Ogromnym nakładem finansowym ale efekt byłby osiągnięty. Nie byłoby Wisłostrady w Warszawie ale zaangażowanoby ogromne środki w FSO. Gorzej byłoby z całkowicie polskim podwoziem samochodu... Niemniej jednak kwiat polskich inżynierów zaangażował się w projekt Warszawy 210 nie po to by zamknąć prototyp w szopie. Należy się tym ludziom ogromny szacunek. Samochód Beskid albo autobusy Jelcz 039 i 042 też były utopią? Była decyzja o licencji na Berlieta i efekt był znany. Jelcz PR 100 nie spełniał specjalnie wymogów eksploatacji w polskich warunkach. Znamy tę historię.
Właśnie najbardziej realna była produkcja całkowicie polskiego, wspaniałego, wielkopojemnego autobusu Jelcz 039. Dlatego, ze produkcja autobusu nie jest tak zautomatyzowana jak produkcja karoserii samochodów osobowych. Przy produkcji autobusów cały czas największy udział mają prace wykonywane przez spawaczy i ślusarzy montażystów. Był dobry silnik na licencji Leylanda. Cóż. Jelcz 039 to historia.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BUSSING dnia Sob 8:13, 07 Gru 2019, w całości zmieniany 3 razy
Zobacz profil autora
MrMario047
User



Dołączył: 21 Lis 2015
Posty: 78
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 11:46, 09 Gru 2019 Powrót do góry

Ten autobus to w rzeczywistości GMC PD 4501 Scenicruiser. Kiepsko go ochrzcili na gazetce, gratuluję Dea za autobusy. Takim drobny minusik dałbym im za nazwę.


Post został pochwalony 1 raz

Ostatnio zmieniony przez MrMario047 dnia Pon 11:54, 09 Gru 2019, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Edekyogi
User



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 430
Przeczytał: 25 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 13:08, 10 Gru 2019 Powrót do góry

To trochę tak, jakby np. Sana H100 nazwali PKS-em.
Chociaż pierwsze przedprzedprototypy autobusu firma przewozowa Greyhound zbudowała swoimi rękoma a dopiero później zleciła to GMC


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
BUSSING
User



Dołączył: 20 Paź 2019
Posty: 50
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 23:01, 10 Gru 2019 Powrót do góry

A już jutro ciekawy Van Hool 306. Tym razem w dość ładnym kolorze w porównaniu do edycji ATLAS. Niecodzienny design. Mimo, że model z zachodu to interesujący dla mnie. Legendarna marka, kult dobrej roboty, szacunek dla robotnika i zwykłych ludzi pracy - tak przez wiele lat pielęgnowane przez rodzinę Van Hool - sprawiają, że model nr 42 zasługuje w mojej opinii na dłuższą uwagę. Ale każdy ma prawo do własnej oceny


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
CICHY525
User



Dołączył: 03 Lis 2018
Posty: 108
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Płock

PostWysłany: Wto 23:21, 10 Gru 2019 Powrót do góry

A ja już dawno nic nie kupiłem. Te modele ostatnio wydane są mi całkowicie obojętne i tyle. Nie zależy mi na nich.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001/3 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
 
 
Regulamin