FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 
 
 Kultowe Autobusy PRL-u Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
huml
User



Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 656
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ruda Śląska

PostWysłany: Wto 23:39, 10 Gru 2019 Powrót do góry

Szacunek dla wszystkich robotników i ludzi pracy wyzyskiwanych przez kapitalistów z krajów europy zachodniej.
Dlaczego wy zbieracze i kolekcjonerzy z europy wschodniej niechcecie na półkach wytworów zgniłej zachodniej motoryzacji.
Pytam się wiec was kochani rodacy. Pomożecie ? Czy usłyszę od was : Pomożemy !

Tak, ale może po numerze 46 Laughing


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez huml dnia Wto 23:46, 10 Gru 2019, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
BUSSING
User



Dołączył: 20 Paź 2019
Posty: 81
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:23, 11 Gru 2019 Powrót do góry

Gratulacje dla kolegi Humla. Widzę, że Kolega ma rozeznanie w temacie. Słusznie skojarzył słynne pytanie do rodaków" Pomożecie?" z modelem autobusu Van Hool 306.

Osoba, która tak często powtarzała słynne pytanie, pracowała w latach młodości gdy nie była jeszcze znana, przez kilka lat w Belgii, własnie jako robotnik ( górnik ). Nasz Van Hool jest belgijski.

Bardzo ładny autobus - nawiasem mówiąc.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
koland
User



Dołączył: 30 Paź 2011
Posty: 412
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:49, 11 Gru 2019 Powrót do góry

Kolego Bussing co z tego że model ładny jak nie jest związany z Polską. Każdy ma tutaj oczywiscie swoje spojrzenie ja mimo wszystko nie jestem zainteresowany takimi czy innymi zapychaczami nawet jeśli towarzysz Gierek pracował w Belgii... Szkoda bo wydawnictwo marnuje potencjał i przez to dużo osób powoli rezygnuje z dalszego kolekcjonowania tej serii.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
BUSSING
User



Dołączył: 20 Paź 2019
Posty: 81
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:01, 11 Gru 2019 Powrót do góry

Cóż, jeśli chodzi o modele związane z Polską, to jestem raczej sceptykiem. Za dużo ich pewnie nie będzie. Dlatego cieszę się selektywnie z tego co jest. Selektywnie: nie wszystko bowiem mnie przekonuje.

Autobusy europejskie, znanych marek, posiadających swoją legendę czy tylko zwykłą historię, interesują mnie.

Kto by nie chciał kolejnych Jelczy, Sanów, Autosanów, Ikarusów...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Piotrek_EPKK
User



Dołączył: 03 Gru 2009
Posty: 4488
Przeczytał: 91 tematów

Pomógł: 185 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Śro 20:07, 11 Gru 2019 Powrót do góry

Może ja powtórzę coś co już kiedyś napisałem. Cieszy mnie, że jest wśród nas prawdziwy fan autobusów w ogóle, który monitoruje serię na bieżąco i pisze ciekawe posty! Chętnie je podczytuje i chociaż modeliki mnie nie interesują to historia zawsze. Także nie ma po co setny raz kruszyć kopii, że Van Hool nie jest z "PRLu". To wiadomo, tak jak i fakt na co czeka tutaj większość. Dlatego może starajmy się uszanować kolegę z mniejszości (bez złych skojarzeń!) i jego próby przybliżenia nam "niechcianych" modeli Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
BUSSING
User



Dołączył: 20 Paź 2019
Posty: 81
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:33, 11 Gru 2019 Powrót do góry

Dziękuję za miłe słowa Kolego Piotrze! Ja też lubię czytać Twoje posty. Podoba mi się, Twoje stwierdzenie, że każdy ma prawo do własnej opinii i oceny tej serii. Pozdrawiam !


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Skuderia
User



Dołączył: 05 Mar 2014
Posty: 926
Przeczytał: 90 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Świętochłowice

PostWysłany: Czw 0:18, 12 Gru 2019 Powrót do góry

Kolego Bussing moze zaloz na forum wlasny temat lub watek o motoryzacji, w ktorej glowna role odgrywaja autobusy z poprzednich epok, mysle ze to bylby fajny pomysl, sam bym go sledzil, szkoda zeby Twoje posty gubily sie w tym temacie.

Napewno spotkal bys sie z wiekszym zainteresowaniem, bo tutaj jak wszyscy widzimy, ludzie domagaja sie stricte pojazdow, ktore jezdzily po naszych ulicach i drogach w czasach PRL-u, a kazdy "odchyl od normy" rozczarowuje i denerwuje.

Jesli chodzi o mnie to moze i dobrze ze jest taka seria, ale osobiscie nie zbieram jej, kupuje tylko te modele, ktore mnie interesuja wiec nie mam wogole pretensji do tego co sie ukazuje. DeA slynie z wciskania ciemnoty i zapychaczy - nie pierwszy i nie ostatni raz.

Pozdrowienia 😉


Post został pochwalony 1 raz

Ostatnio zmieniony przez Skuderia dnia Czw 0:23, 12 Gru 2019, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
huml
User



Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 656
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ruda Śląska

PostWysłany: Czw 1:14, 12 Gru 2019 Powrót do góry

Kolego Bussing fajnie mi się czyta twoje posty, choć niekiedy są bardzo wzniosłe i namawiają do posiadania danego modelu bo jest piękny i trzeba go mieć. Większość z nas czeka na modele autobusów które faktycznie jeździły w PRLu po drogach i każdy wydany zapychacz jest niechętnie przyjęty. Swoją drogą Dea nas już do tego przyzwyczaiło. Jak jesteś znawcą autobusów wszelkiej maści to napisz coś ciekawego o każdym wydanym modeliku. Z chęcią będę czytał o ciekawostkach związanych z danym modelem, ale bez żali że 99 % kolegoów z forum ma dany wydany model w przysłowiowej d.... i czeka na coś ciekawgo znanego z naszych dróg. Choć przyznaję się bez bicia że amerykański szkolny autobus stanął u mnie na półce, bo zawsze mi się podobał Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
barcik
User



Dołączył: 02 Lis 2018
Posty: 15
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:11, 12 Gru 2019 Powrót do góry

Czy ktoś kupił aktualny model i może pokazać parę zdjęć jak się ów prezentuje?

PS. Mam jeszcze takie szybkie pytanie, czy ktoś wie gdzie była dźwignia hamulca pomocniczego w Jelczach PR110U? Nigdzie nie mogę znaleźć informacji na ten temat?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez barcik dnia Czw 16:13, 12 Gru 2019, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
CICHY525
User



Dołączył: 03 Lis 2018
Posty: 114
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Płock

PostWysłany: Czw 17:40, 12 Gru 2019 Powrót do góry

110 miały taki grzybek wciskany na boczku po lewej stronie przy oknie. Był zastosowany taki sam zawór jak do wyjścia awaryjnego przy drzwiach.
Nawet w 120 jeszcze był taki.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez CICHY525 dnia Czw 17:46, 12 Gru 2019, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
BUSSING
User



Dołączył: 20 Paź 2019
Posty: 81
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 17:52, 12 Gru 2019 Powrót do góry

Może dźwignia to za dużo powiedziane. Wiem gdzie w Jelczu M-11 był włącznik hamulca postojowego. Na wąskiej półeczce pod lewym oknem kierowcy. Mały przełącznik ( raczej dźwigienka ) "przód-tył". prawdopodobnie w Jelczu PR-110U w tym samym miejscu.

2) Ale ja dzisiaj nie o tym. Dziękuję kolegom z forum, ze wspomnieliście o mnie. Nie jestem żadnym znawcą. Bardziej pasjonatem. My tu wszyscy jesteśmy znawcami - choćby dlatego, że interesujemy się tematem i dyskutujemy. Tak też traktuję to forum. Jako platformę dyskusyjną o autobusach. Niekoniecznie tych z serii. Możemy rozmawiać jak do tej pory - o autobusach znanych w PRL, które jeszcze w kolekcji się nie ukazały albo w ogóle się nie ukażą. Jak ktoś szczególnie wspomina jakieś modele, niech o nich pisze. Nie wybieram się do żadnego innego forum. Tu spotkałem inteligentnych dyskutantów, z dużą wiedzą. Podoba mi się cięty dowcip niektórych. Niektórzy nieraz mi przygadają. Nie obrażam się. Na tym polega konstruktywna dyskusja. Dowiaduję się tu wiele nowych rzeczy, których wcześniej nie wiedziałem.

Przedmówca wspomniał o Jelczu PR 110. Przypomniała mi się teraz stara historia. Byliśmy raz ze szwagrem w przedsiębiorstwie komunikacji miejskiej w Kołobrzegu. A było to prawie 20 lat temu. Na placu uwagę nasza przykul bardzo rzadki w PRL autobus międzymiastowy ( był tam też z gościnną wizytą ). Jelcz PR 110 IL. Autobus też miał już wtedy ze 20 lat. Obchodzimy ze szwagrem autobus dookoła ze dwa razy. Ogladamy. Zaniepokojony kierowca aż przybiegł do nas: "Coś się nie zgadza z tym autobusem?" - pytanie. Zaraz mu wyjaśniliśmy, że jesteśmy zachwyceni niezwykłym w PRL-u rarytasem. Dwoje drzwi otwieranych ręcznie na klamkę. Ścianka przednia kanciasta jak w wersji miejskiej ( tzn. trapezowa berlietowska szyba, boczne trójkątne szybki ). Arcyciekawy okaz. Teraz już kierowca się uspokoił. Wywiązała się półgodzinna dyskusja mimo, że na nas czekali. Kierowcy autobusów też są często dumni ze swoich maszyn - podobnie jak piloci. Wysłuchaliśmy opinii użytkownika i fachowca. Co szczególnie zapamiątałem to to, że ścianka przednia "żywcem przejęta" z wersji miejskiej nie nadaje się na trasy dalekobieżne. Zbyt duże opory powietrza na autostradach - skarżył się kierowca. Pewnie dlatego zaraz szybko przekonstruowano przednią ściankę. Autobus PR110D otzrymał juz panoramiczną szybę i ściankę całkiem inną. Ne wiem jak Wam ale mnie nie podobał sie ten design. Autobus stracił na tym wiele uroku ( charakteru ). Przy popularnych wtedy, pięknych Sanosach prezentował się raczej blado. Niemniej jednak chciałbym miec modelik Jelcza PR 110D.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BUSSING dnia Czw 20:20, 12 Gru 2019, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Edekyogi
User



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 454
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 21:08, 12 Gru 2019 Powrót do góry

BUSSING napisał:
(...) ścianka przednia "żywcem przejęta" z wersji miejskiej nie nadaje się na trasy dalekobieżne. Zbyt duże opory powietrza na autostradach - skarżył się kierowca. Pewnie dlatego zaraz szybko przekonstruowano przednią ściankę. Autobus PR110D otzrymał juz panoramiczną szybę i ściankę całkiem inną. (...)

To trochę nie tak.
Już kontrakt z Berlietem przewidywał opracowanie trzech wersji autobusu:
- miejskiego,
- międzymiastowego,
- turystycznego (z panoramicznym przodem).
Zespoł francusko-polski pod kierownictwem Francisa Campsa opracował i zbudował powyższe prototypy:
- Berliet PR-110 Urbain (miejski) w 1974 roku,
- Berliet PR110 Ligne (międzymiastowy) w 1975 roku,
- Berliet PR 110 Tourisme (turystyczny z panoramiczna szybą) w 1975 roku.
Tyle, że ten ostatni nie wszedł do produkcji seryjnej. Nastąpiło to znacznie później - już po wygaśnięciu licencji i wprowadzeniu licznych zmian konstrukcyjnych.
Fotki prototypów poniżej.
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 1 raz
Zobacz profil autora
BUSSING
User



Dołączył: 20 Paź 2019
Posty: 81
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 21:44, 12 Gru 2019 Powrót do góry

Świetne zdjęcia, ciekawe informacje. Dzięki! Dodam jeszcze informację już o produkcyjnej wersji PR 100 IL. Testowano dwa rozwiązania przednich drzwi: takie jak na zdjęciu powyżej i ze zwykłą klamką ( takiego zobaczyłem w Kołobrzegu ).

Jak patrzę na te autobusy powyżej, to aż się prosi o modele W SKALI 1:72 w tej serii: zarówno PR 110IL jak i PR 110D.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
barcik
User



Dołączył: 02 Lis 2018
Posty: 15
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:27, 17 Gru 2019 Powrót do góry

Dzięki Ci CICHY jak nie wiem co. Taki grzybek faktycznie pojawił się na kilku zdjęciach.
[link widoczny dla zalogowanych]

O dźwigni napisałem dlatego że znalazłem skan na allegro jednej ze stron instrukcji do PR110U / PR110D i tam jest takie coś:
[link widoczny dla zalogowanych]
i napisałem do człowieka (na YT) który ma PR110D - on powiedział mi że PR110 powinny mieć dźwignię na parapecie - to o czym pisał BUSSING - niemniej jednak nie znalazłem ani jednego zdjęcia potwierdzającego tą teorię - tylko M11 tak miały, ale napisał że dźwignia w PR110D była w podstawie fotela kierowcy...
Wiem też że PR110 miał hamulec przystankowy, hamulec na tylną oś, oraz hamulce zwykłe (wyzwalane pedałem hamulca)
A to ten model ze zwykłą klamką:
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
BUSSING
User



Dołączył: 20 Paź 2019
Posty: 81
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 21:05, 17 Gru 2019 Powrót do góry

Dzięki za te zdjęcia Jelcza PR 110 IL ze zwykłą klamką. Zaręczam, że spotkać taki autobus w PRL u było niezwykle ciężko. Ta wersja niestety nie przyjęła się. Później Jelcz PR 110 D w wersji standard pełnił funkcję autobusu dalekobieżnego w PKS a w wersji LUX - autobusu turystycznego. Podróżowałem raz takim Jelczem PR 110D jako młody człowiek na wycieczkę do Wrocławia, krótko po otwarciu wielkiej atrakcji ( Panoramy Racławickiej ). Autobus był całkiem wygodny jak na tamte czasy. Nie wiedziałem, ze design przedniej ścianki już był pomysłem francuskich projektantów. Myślałem, że to nasi tak ten przód schrzanili. Dopiero tutaj dowiedziałem się od Edkayogi, że był to już pomysł francuski. Francuzów podejrzewałbym o większą finezję. Wtrącę tu ciekawostkę dla miłośników ciężarówek z sąsiedniego forum: przy pracach nad formą kabin do Stara 200 ( 28 i 29 ) bardzo pomagali designerzy z francuskiej firmy Chausson. Świetnie im to wyszło. Dużo węgierskich ciężarówek Csepel tez jeździło z kabinami od Stara i Jelcza. Taka była kooperacja. Polska wysyłała na Węgry Fiaty, Żuki, Nysy, przekładnie kierownicze z fabryki POLMO w Szczecinie, kabiny Jelcza i Stara. Dostawaliśmy Ikarusy, tylne mosty RABA do naszych ciężarówek Jelcz. I co najważniejsze: od 1984 roku kompletne podwozia konstrukcji Ikarus do Jelczy M-11 i L-11. Ikarus wolałby wtedy wysyłać do Polski gotowe Ikarusy 260 ( była kilkuletnia przerwa w ich dostawach do Polski ) ale trzeba było wykorzystać potencjał fabryki Jelcz. Podwozia, wg projektu Ikarus, produkowała też w ramach kooperacji fabryka Csepel w Budapeszcie. Dopiero po 1991 roku Ikarus zaczął produkować również kratownice podwozia i składał w całość wszystkie mechanizmy w kompletne podwozie ( silnik, pozostałe elementy układu napędowego, układ hamulcowy z układem pneumatycznym, zawieszenie, mechanizmy wspomagania itd. ). Ikarus miał już mało zleceń na nowe autobusy po upadku ZSRR i RWPG a chciał wykorzystać moce przerobowe.

Także jeszcze raz: gdy zobaczyłem W 2001 roku w Kołobrzegu Jelcza PR 110 IL ze zwykłą klamką, zdziwiłem się bardziej niż mocno. To był ciekawy autobus. Bardzo lubię takie "rarytasy" z czasów PRL-u - tzn. wersje bardzo rzadko spotykane a przez to ciekawe. Czy ktoś wspomni o innych, rzadko spotykanych autobusach w PRL polskiej produkcji? Widzieliście na własne oczy autobus BAŁTYK? Ja widziałem. Robił niesamowite wrażenie. Myślałem, że to jakaś odmiana Skody ale karoseria była polska


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BUSSING dnia Wto 22:14, 17 Gru 2019, w całości zmieniany 4 razy
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001/3 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
 
 
Regulamin