FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 
 
 Daewoo Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Dzidek
User



Dołączył: 19 Paź 2010
Posty: 367
Przeczytał: 106 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Katowice

PostWysłany: Wto 23:16, 12 Sie 2014 Powrót do góry

Dzięki auta PRL, za bardzo trafne ujęcie wątku.
Odnośnie naruszenia regulaminu, oddaję głos moderatorom.
Cóż, chyba za długo żyję na tym świecie, bo pewne pojęcia dotyczące
kultury i percepcji są niektórym kolegom niestety obce.
Życzę Dobrej Nocy.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
pako3110
User



Dołączył: 17 Mar 2011
Posty: 1259
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poland

PostWysłany: Wto 23:43, 12 Sie 2014 Powrót do góry

sam sobie przeczysz. to ty mi ublizyles pierwszy jeszcze przed wpisem o czytaniu ze zrozumieniem, wiec gdzie twoja kultura?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
MaSCott
User



Dołączył: 30 Cze 2009
Posty: 2521
Przeczytał: 22 tematy

Pomógł: 28 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wieś na końcu świata, Będzinem nazywana ...

PostWysłany: Wto 23:51, 12 Sie 2014 Powrót do góry

Raf, jeden będzie bronił Trabanta, drugi Deu, kolejny będzie najeżdżał na VAG 'a, a kolejny będzie ich bronił. Nikomu nie dogodzisz Twisted Evil
Jeszcze wracając do głównego wątku - na pewnym portalu społecznościowym , nie raz, natknąłem się na stronki pt. " Auta PRL -u ", " Czar socjalizmu " itd. itp. Jakież było moje zdziwienie, kiedy w większości tego typu fan pejdży, spotykałem zdjęcia ... Nexi, Matizów, Lanosów. Gdzie pod zdjęciem Wartburga trafiały się pytania, o markę tegoż pojazdu.
Coś jednak w nich musi być Rolling Eyes Rolling Eyes


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
JarekS
Moderator



Dołączył: 11 Lis 2010
Posty: 4102
Przeczytał: 124 tematy

Pomógł: 86 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Cieszyn

PostWysłany: Wto 23:53, 12 Sie 2014 Powrót do góry

Dobra Panowie, koniec wycieczek osobistych, bo temat pójdzie do zamknięcia.

Co z tego, że auta Daewoo były nudne i kiepskie? Swego czasu było ich sporo na polskich drogach, jak maluchów i kanciaków wcześniej... Tico, Nexie i Espero również składały się na obraz polskiej motoryzacji, w sensie klimat polskich dróg. Jeśli ktoś zbiera modele samochodów, które widywane były na polskich drogach, to Espero jest pozycją świetnie pasującą do takiego profilu kolekcji.
A poza tym wiele z modeli z serii rumuńskiej można śmiało postawić obok ISTów i wcale nie wyglądają przy modelach gablotkowych na tanie gazetówki...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Raf
Moderator



Dołączył: 08 Sie 2012
Posty: 1751
Przeczytał: 164 tematy

Pomógł: 97 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 0:04, 13 Sie 2014 Powrót do góry

To ja z innej beczki...

Pamietam czas, a bylo to jakies 7 lat temu Razz
...gdy nie mozna bylo dostac modelu Warszawy, Syreny,
ogolnie - praktycznie zero PRL-u, albo jakies niemalze
"plastelinowe" wydmuszki za mega kase...

Gdyby w tym czasie ktos na stole polozyl Daewoo Espero
w takiej jakosci (sic!) ...to po pieciu minutach by go nie mial,
ale trzymalby w garsci piec stow, piecset zlotych polskich. Ot, tak.
I zero zdziwka.

Kultowy samochod, moze nie do konca PRL-u,
ale taki... przejsciowy.

Dzis, gdy juz mamy wiekszosc modeli marzen... ze tak to
rubasznie ujme - troche nam sie w doooopach poprzewracalo Wink
(ale moze to i dobrze, bo KLIENT zaczal w koncu miec wplywa na rynek,
a RYNEK - to wzial... i zauwazyl).

I jeszcze jedna prawda - kiedys to tak bylo,
ze auto, ktore krecilo i podniecalo na chodniku ...Porsche, Ferrari
bylo jako zabawka - w kazdym kiosku.
Jako model - tez generalnie dostepne, masa firm trzaskala takie
wozki ...a Trabanty, Tatry czy Nysy... zadna ...ni...uja Wink

Czasy sie zmienily, zrobilismy sie wybredni.
Ale Daewoo Espero to naprawde ciekawy model,
Lamborghini Countach to przy nim cienki bolek - na kazdej polce Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
mvs
User



Dołączył: 23 Mar 2013
Posty: 311
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:31, 13 Sie 2014 Powrót do góry

Włączając się do dyskusji muszę stanąć w obronie DAEWOO. Sam posiadałem tico i choć było to auto niebezpieczne to szybkie zwinne i bezkonkurencyjne w swojej klasie. Któraś z gazet przeprowadziła test tico z gazem i okazało się że jazda jest w cenie komunikacji miejskiej-tytuł reportażu "taniej tylko pieszo". Espero od nowości posiadał mój ojciec. Znów samochód bezkonkurencyjny. Nowoczesny jak na te czasy silnik 1.5 16v 90km i cena 39000zł. Porównywalna przytoczona vecta b kosztowała ponad 70000zł i nie miała nawet elektrycznych szyb z przodu. Sam też posiadałem właśnie taką wersję GL. Vectra robiła korzystniejsze wrażenie ale espero był to model który debiutował w roku 1991roku kiedy co dopiero startowała vectra A a z nią espero wygrywało na każdym polu. Ale nawet porównując espero z vectrą b w dziale używane portalu autocentrum kierowcy dali espero wyższe oceny niż vectrze B!!!!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Don2x44
User



Dołączył: 01 Kwi 2014
Posty: 25
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań

PostWysłany: Czw 14:42, 14 Sie 2014 Powrót do góry

Bez przesady:) Ludzie dali lepsze oceny Espero ponieważ, użytkownicy Opla więcej oczekiwali od swojego auta.

Espero może być lepsze od Vectry B pod względem trwałości i kosztów naprawy. Vectra B jest nowszym autem technologicznym, na pewno jej właściwości jezdne są lepsze niż DajEwo.

Kolejny fakt to Espero to pradziadek Vectry - bazuje na Oplu Asconie albo Rekordzie, już nie pamiętam. Zresztą jak większość modeli ma coś z koncernu GM. Nexia - Kadet, czy silniki od australyjskiego Holdena(miks Opla i rodzimej marki).

DajEwo tylko przyjeło się krajach Demoludów i Holandii(zresztą co w Holandi się nie przyjeło... Tata, Deery, Landwindy, Brilaty i inne chinskie auta).

Ogólnie nie lubie Deawoo, ale napewno lepsze to niż Polonez Caro PLUS, Lada czy nawet zniemczona Skoda Felicia. Wiele Deawoo było dobrze wysposażone - zresztą jak kazdę koreanskie auto(najwiekszy ich plus który przyciaga klienta), pomijam tu komfort(elektryka szyb, klima) ale bezpieczenstwo(poduszki, ABS, napinacze piro pasów)

Na rynku polskim dużą furore zrobiły te auta ponieważ były tanie, dobrze wyposażone i w miarę nowocześnie wyglądające(Nexia, aż tak staro nie wyglada? Co prawda bryła kadetta, dobrze zamaskowana)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Falcon
User



Dołączył: 12 Sty 2011
Posty: 1798
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 41 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdynia

PostWysłany: Czw 21:15, 14 Sie 2014 Powrót do góry

ale temat z tego wyszedł Very Happy
Tak a propos porównania np. Felicii i Lanosa - bodajże Złomnik zwrócił kiedyś uwagę, że oba samochody to klasyczne, bezpłciowe dupowozy, ale kupowane przez dwie różne kategorie ludzi. Mam na myśli koniec lat 90'. Felicie kupowali Ci, którzy lubili Skody lub VW i traktowali to jako takie "ubogie" VW, a inni, którzy mieli gdzieś tą całą niemieckość (czy czeskość) brali Daewoo Wink W sumie całkiem celne spostrzeżenie.
Tak czy siak choć dam uważam, że wszystkie Daewoo były nudne jak flaki z olejem (Felicia zresztą też...) to sam posiadam model Tico. Dla mnie to SYMBOL tamtych czasów - raczkującego kapitalizmu, biedy większości społeczeństwa i jednocześnie chęci zakupu nowego samochodu - innego niż przestarzałe PF czy FSO... I tego powodu nie widziałem swojej kolekcji bez modelu tego samochodu. Teraz czekam na Espero (lanos czy nubira są już dla mnie raczej zbyt nowe) oraz z nieco innej beczki na Suzuki Marutti Very Happy

I żeby nie było - przez wiele lat była u mnie w rodzinie Carówka 94' (od nowości) i choć zawsze uważałem np. tico za nowocześniejsze pod wieloma względami, to jednak Polonez wygrywał wielkością i bezpieczeństwem. Dopiero Lanos, jak dla mnie, przejął palmę pierwszeństwa najtańszego (Felicia była chyba droższa?), naczelnego w Polsce rodzinnego dupo/grzybowozu po Polonezie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Andrzej
User



Dołączył: 18 Paź 2011
Posty: 48
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:12, 14 Sie 2014 Powrót do góry

Witam dołożę do tematu swoje 3grosze. Miałem z 1999r Espero 1.5GLX które nabyłem- zamieniłem za Poloneza+ dopłata. W sumie było to DUZO samochodu za NIEDUŻE pieniądze. Musze przyznać , że trochę się psuło, czyli odmawiał dalszej jazdy w najmniej odpowiednim momencie - siadała elektryka i mądrego na to nie było. To był minus tego auta. Na plus:BARDZO DUŻY bagażnik choć wąski dostęp, obszerne wnętrze, naprawdę niewielkie zużycie paliwa, ok 6l/100 przy spokojnej jeździe. Przejechałem nim ponad 100 tyś.km.
Kolega miał wersję 1.8 z gazem Przejechał ponad 400 tyś km bez ingerencji mechanika w układ napędowy i niedawno się z tym wehikułem rozstał .
Więc ogólnie nie jest tak najgorzej z tym DAJEWO


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Raf
Moderator



Dołączył: 08 Sie 2012
Posty: 1751
Przeczytał: 164 tematy

Pomógł: 97 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:51, 14 Sie 2014 Powrót do góry

W latach '95-'96 na Felicje czekalo sie w kolejce - jak ktos mial szczescie
sie zapisac - dobry rok. Chyba jedyny taki przypadek w NOWEJ POLSCE Smile
Pamietam ten czas bardzo dobrze, bo przez znajomego
z VW wepchnalem sie w taka kolejke zalatwiajac Skode rodzicom Wink
Normalnie - PRL.

W porownaniu z Favorit - byla przepasc. Po prostu - najtanszy VW.
W pierwszym roku nie tracil na wartosci. Generalnie - ewenement.

Tico bylo nowoczesniejsze od Fiata? Od ktorego?
Konkurentem Tico bylo nowoczesne Cinquecento,
ktorego jedyna wada w porownaniu z Daewoo bylo to,
ze ma 3 a nie 5 drzwi (o ile to jest wada...).
Tico w tym momencie bylo juz troche podstarzala konstrukcja
- zreszta zbudowane bodajze na bazie starego Alto czy jakiejs takiej
cholery.
Nie mowiac o tym, ze bogactwo wersji Fiata (3 silniki)
tez bylo niemala przewaga, a w Tico tylko jeden.

Natomiast jesli porownujemy - sam to zrobilem powyzej
- Espero z Vectra, to Espero wygrywa stosunkiem wypasu i ceny,
ale NIE NOWOCZESNOSCIA Wink Vectra B - sami przyznacie - jest
duzo lepszym samochodem niz Ascona, a wlasnie na niej bazuje
Espero. Swoja droga - nie moglem zajezdzic Ascony 1.6 D,
ktora zostawiaja plame oleju na parkingu ...w ogole go nie zuzywajac Wink
Wol roboczy. 5,3 litra ropy na trasie, 6,3 litra po miescie.
Poza tym kompletnie bezbarwny samochod. Hm...
Pojezdzilbym sobie takim chetnie ponownie Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
mvs
User



Dołączył: 23 Mar 2013
Posty: 311
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 11:38, 15 Sie 2014 Powrót do góry

Raf napisał:

Tico bylo nowoczesniejsze od Fiata? Od ktorego?


Według mnie było nowocześniejsze właśnie od cinquecento. Jeździłem i jednym i drugim. Tico było lepsze. Po pierwsze 5 drzwi,po drugie silnik,kto jeździł ten wie że przeskoczył by 3 jednostki razem wzięte z fiata. jedynie czym odstawał trochę od fiata to prowadzenie ale za to nadrabiał dynamiką.

Raf napisał:
Natomiast jesli porownujemy - sam to zrobilem powyzej
- Espero z Vectra, to Espero wygrywa stosunkiem wypasu i ceny,
ale NIE NOWOCZESNOSCIA


Tylko że tak jak napisałem wyżej Vectra B nie jest bezpośrednim konkurentem Espero ,ponieważ espero debiutowało w 1991 roku gdy o Vectrze B Opel jeszcze nie śnił a porównując z ówczesną Vectra A Espero robi naprawdę dobre wrażenie.


A jeśli chodzi o wygląd Daewoo to espero zaprojektowało BERTONE a pozostałe model np ITALDESIGN. Dla mnie nudne są pojazdy z grupy VAG,stylistyka Vw i Audi jest jak Moda na sukces ,mogę przewidzieć następne 1000 odcinków. Wnętrza vw to loty stylistyczne forda transita z lat 90-tych. do tego technologicznie wszystko jakieś 10-15 lat za konkurencją. A jeśli znowu wyrwą się z jakoś nowością to auto nie wyjeżdża z warsztatu.


Mi szkoda Daewoo bo gdyby nie złe zarządzanie (malwersacje) to Polska motoryzacja miała by szansę choć w części przetrwać.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez mvs dnia Pią 11:38, 15 Sie 2014, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
marakas
User



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 203
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 12:30, 15 Sie 2014 Powrót do góry

Co do projektowania nadwozi dla daewoo.
Daewoo kupowało odrzucone projekty dla innych producentów.
Buda Espero to nic innego jak odrzucona propozycja dla citroena na następcę BXa - czyli niedoszła Xantia. Leganza to nie licząc przodu prototyp
Italdesigna nowego jaguara z roku około 1990-1991. Matiz to wizja nowocześniejszego cinquecento także z samego początku lat 90tych.
Co do dwóch ostatnich, nadwozia były na tyle w dniu prezentacji nowoczesne, że sprawdzały się w daewoo nawet 10 lat póżniej.

Co do Tico,( licencja Suzuki Alto 3 generacji / marutti to 2 generacja Alto) moim zdaniem gdy pojawiły się pierwsze egzemplarze około 1992 roku sprowadzone jeszcze przez firmę Damis, samochód wyglądał ciekawie i nowocześnie ale coś sprzedaż nie szła bo w tym okresie był to ewenement na naszych drogach - a może marna opinia o marutti którym handlował Damis ludzi odstraszyła. Potem po paru latach gdy nastąpiła ekspansja daewoo na rynek polski, Tico już trochę trąciło myszką.
Tico oferowane było w podobnej cenie jak CC.700 i tutaj mogło być lepszym wyborem głównie ze wzgl. na silnik. CC.900 było dużo droższe i moim zdaniem już lepszym wyborem. Jednak ogólna ubogość społeczeństwa powodowała że CC.900 było może co 5 nowym CC kupionym na naszym rynku . Co do CC1100 sporting, to Tico mogło mu już myć nogi.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez marakas dnia Pią 12:34, 15 Sie 2014, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Don2x44
User



Dołączył: 01 Kwi 2014
Posty: 25
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań

PostWysłany: Pią 12:59, 15 Sie 2014 Powrót do góry

Tico vs CC
Tico jedynie było przestarzałe pod względem konstrukcji karoserii, ale na pewno nie silnikiem czy osprzętem. Japończycy(za nimi Koreańcycy ze swoimi klonami Hyundai/Mitsubishi; Kia/Mazda) o kilka lat świetlnych wyprzedzali Europę ze swoimi silnikami benzynowymi. Suzuki opracowala silniki pakowane pozniej w Tico gdzieś na przełomie lat 70/80tych, a FIAT zaczal tworzyc podobne konstrukcje 10 lat pożniej... Mówie o CC na naszym rynku krajowymi i europy srodkowo wschodniej, pomijam warianty wloskie/zachodnie.


Daewoo poplyneło raz z że malwersacje(przekrety w Polsce, Korei czy z Ruskami na terenie Wlk Brytani), kilka kiepskich kostrukcji juz nie pamietam z nazwy ale chodiz mi o ten model luksusowy na W124 oraz minivan na Nubirze - chyba Tacoma.

Ratowali się zmianą znaczka na nie których rynkach, ale to nie pomogło...

Patrzac po histrorii szkoda że nie niemcy nie przejeli FSO..... mieli byśmy pieknę Polonezy tak jak dzisiejsze Skody - co prawda Skoda długo była w pełni zależna od VAG, ale teraz projektuje auta w miarę "niezależnie". Podobnie jest z Renault i DACIA. Zaraz się okaże że Ładę kupi BMW badz Mercedes i też będą mieli piękne auta. a my?

Daewoo nas okradło, o tym się nie mówi. Pozbawiło nas następcy Lublin'a III - LDV Maxus.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Raf
Moderator



Dołączył: 08 Sie 2012
Posty: 1751
Przeczytał: 164 tematy

Pomógł: 97 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 13:10, 15 Sie 2014 Powrót do góry

mvs napisał:
Raf napisał:

Tico bylo nowoczesniejsze od Fiata? Od ktorego?


Według mnie było nowocześniejsze właśnie od cinquecento. Jeździłem i jednym i drugim. Tico było lepsze. Po pierwsze 5 drzwi,po drugie silnik,kto jeździł ten wie że przeskoczył by 3 jednostki razem wzięte z fiata. jedynie czym odstawał trochę od fiata to prowadzenie ale za to nadrabiał dynamiką.


CC 700 bylo tansze od Tico i rzeczywiscie - ten silnik byl slaby, CC900 nie odstawalo dynamika na pewno,
a CC1100 (silnik Fire) miazdzyl Tico osiagami lekko mowiac, wiec gdzie ten przeskok?

Wiec zostaja 5 drzwi, ale w tej klasie 5 drzwi maja glownie sens
dla tych, ktorzy udawali, ze Tico, to samochod rodzinny,
co jest absurdem, ale niestety z racji ceny - czesto i maluch pelnil
w Polsce taka role. Dzis auto tej klasy, maly miejski samochod
nie musi miec 5 drzwi i to jest normalne.

A Tico zdaje sie bazowalo rzeczywiscie na Alto, ale z lat 80tych,
a nie z roku 1992. Cienias zas byl calkowicie nowa konstrukcja,
a Fiat, co by o nim nie mowic, w samochodach malych specjalizowal
sie z powodzeniem - od zawsze. Wlasnosci jezdne CC byly o niebo
lepsze od waskiego Tico. Kto jezdzil - ten wie Wink Smile ...ze zacytuje kolege Twisted Evil


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
JarekS
Moderator



Dołączył: 11 Lis 2010
Posty: 4102
Przeczytał: 124 tematy

Pomógł: 86 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Cieszyn

PostWysłany: Pią 13:19, 15 Sie 2014 Powrót do góry

Skoro Tico było takie "nowoczesne", to czemu miały problem z homologacją w Polsce (otrzymały warunkową) ze względu na konstrukcję kolumny kierowniczej?
Jeździłem Tico, użytkowałem CC 900. Powyżej 100km/h - przepaść między tymi samochodami. Stabilność i pewność prowadzenia w Tico żadna. CC nie bałem się przekraczać 120km/h. Jak w Tico kolega przekroczył 120km/h, poprosiłem go, żeby zwolnił, bo się po prostu bałem (auto było nowe).


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001/3 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
 
 
Regulamin